more_horiz
Wiadomości

PlusLiga: Mateusz Bieniek opuści Zaksę? Środkowy może trafić do Włoch

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2019 10:24
Siatkarz Zaksy Kędzierzyn-Koźle Mateusz Bieniek po zakończeniu obecnego sezonu trafi do włoskiego Cucine Lube Civitanova - poinformowała "La Gazetta dello Sport". 
Mateusz Bieniek w ataku podczas meczu Zaksy z Asseco Resovią Rzeszów
Mateusz Bieniek w ataku podczas meczu Zaksy z Asseco Resovią Rzeszów Foto: PAP/Krzysztof Świderski

25-letni środkowy trafił do Kędzierzyna-Koźla z Effectora Kielce w 2016 roku. Od tego momentu z klubem z województwa opolskiego sięgnął po mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski oraz dwa krajowe puchary. 

Zdaniem dziennikarza "La Gazetty" Gianluki Pasiniego, siatkarz już podpisał kontrakt z wicemistrzem Włoch. W Cucine Lube Polak miałby zastąpić Serba Dragana Stankovicia. Dotychczasowy kapitan włoskiej drużyny opuści zespół po zakończeniu bieżących rozgrywek. 

Spekulacje o odejściu Bieńka do Włoch trwają od kilku tygodni. Choć informacje Pasiniego nie zostały potwierdzone, należy zwrócić uwagę, że wcześniejsze newsy włoskiego dziennikarza odnośnie PlusLigi miały pokrycie w rzeczywistości. Tak było z problemami finansowymi Stoczni Szczecin czy odejściem trenera Ferdinando De Giorgiego z Jastrzębskiego Węgla do Cucine Lube. 

De Giorgi, który objął klub z regionu Macerata w grudniu ubiegłego roku, w przeszłości współpracował z Bieńkiem. W 2017 roku z Zaksą zdobyli mistrzostwo i Puchar Polski. Włoch prowadził także środkowego w reprezentacji Polski podczas Ligi Światowej oraz mistrzostw Europy w 2017 roku. 

pm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

LM siatkarzy: pewna wygrana Zaksy z czeskim outsiderem. Kędzierzynianie wciąż w grze o awans

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2019 20:22
Siatkarze Zaksy Kędzierzyn-Koźle pokonali na wyjeździe czeskie CEZ Karlovarsko 3:0 (25:19, 25:23, 25:18) w meczu piątej kolejki Ligi Mistrzów. Dzięki zwycięstwu, wicemistrzowie Polski wciąż mają szansę na awans do ćwierćfinału rozgrywek. 
rozwiń zwiń