Ujawniono tożsamość Banksy’ego. Kluczem okazała się Ukraina

Anonimowy uliczny artysta Banksy to tak naprawdę Robin Gunningham, a kilkanaście lat temu jego prawdziwa tożsamość została zmieniona na imię i nazwisko David Jones - podaje Reuters. Agencja przeprowadziła kompleksowe śledztwo, dzięki czemu udało się jej potwierdzić, kto kryje się za znanym na całym świecie pseudonimem. Gunningham od dłuższego czasu uchodził za jednego z "faworytów", jeśli chodzi o spekulację na temat personaliów malarza.

2026-03-14, 21:46

Ujawniono tożsamość Banksy’ego. Kluczem okazała się Ukraina
Banksy to tak naprawdę Robin Gunningham. Foto: Reuters

Mural w Ukrainie. Ślad do odkrycia tożsamości Banksy'ego

Iskrą do rozpoczęcia śledztwa agencji były wydarzenia z końca 2022 r. Wówczas w miejscowości Horenka w Ukrainie, trzy osoby, dwie zamaskowane, a jedna z widoczną niepełnosprawnością, pojawiły się przy jednym ze zniszczonych przez rosyjskie wojska budynków i zaczęły malować. Powstał tam obraz przedstawiający mężczyznę w wannie, szorującego plecy. Autorem był Banksy, artysta równie popularny, co owiany aurą tajemnicy, z uwagi na ukrywaną od lat prawdziwą tożsamość.

Po tym jak tajemniczy malarz potwierdził, ze jest autorem dzieła, do Horenki przybyli reporterzy Reutersa. Przedstawiali mieszkańcom zdjęcia osób, które wytypowano jako kandydatów do bycia rzeczywistym Banksym. Wśród nich byli Robin Gunningham, którego tabloid "The Mail on Sunday" wskazał już w 2008 r., a także Robert Del Naja, frontman zespołu Massive Attack (często prace uliczne Banksy'ego pojawiały się w podobnym miejscu i czasie, co koncerty grupy, co wzmogło podejrzenia).

Jedna z mieszkanek, która widziała twórców graffiti bez masek, zaprzeczyła, że zdjęcia przedstawiają któregoś z nich. Jednak jej reakcja na podobiznę Del Naji była zastanawiająca dla dziennikarzy. Szukając śladów w Ukrainie dalej, dowiedli, że jedną z trzech osób pracujących przy muralu w Horence był Giles Duley, fotograf, który stracił rękę i dwie nogi w Afganistanie. Dowiedzieli się też, że Del Naja przebywał w tym czasie w Kijowie. Wreszcie ustalono, że obaj mężczyźni przekroczyli granicę z Polską 28 października 2022 r., niedługo przed pojawieniem się dzieła w Horence. Nie było jednak z nimi nikogo innego, o kim spekulowano, że to może być Banksy.

Robin Gunningham w policyjnych aktach

Kolejnym elementem układanki są wydarzenia z 2000 r., kiedy to Banksy'ego zatrzymała nowojorska policja. Miał w amerykańskiej metropolii dopuścić się wandalizmu. W dokumentach związanych ze sprawą pojawia się nazwisko Robin Gunningham (podpisał m.in. swoje przyznanie się do winy). Inną poszlaką było to, że jeden ze znajomych Banksy'ego z "nowojorskich czasów" pamiętał, że ten rozważał legalną zmianę nazwiska.

Po tym jak w 2008 r. "The Mail on Sunday" wskazał na Gunninghama, niemożliwością stało się odnalezienie go w publicznych brytyjskich rejestrach. Tutaj na historię światło rzuca Steve Lazarides, były agent autora ulicznych prac. Reporterzy Reutersa usłyszeli od niego, że nim w tym samym roku przestał współpracować z Banksym, zaaranżował dla niego prawną zmianę jego imienia i nazwiska. Nie chciał ujawnić nowych danych. Stwierdził, że nowa tożsamość nie zawiera żadnych gier słownych ani ukrytego znaczenia, zasugerował, że są to pospolite personalia.

Pospolite imię i nazwisko. Banksy ma kolejną tożsamość

To wpisało się w tezę prowadzących śledztwo, którzy zebrali "bogaty, publiczny rejestr wszystkiego, co dotyczyło Banksy'ego" i porównali go z innymi publicznymi dokumentami. W ten sposób wytypowali nazwisko, które przyjął Banksy, mianowicie David Jones. W Wielkiej Brytanii nazywa się tak 6000 mężczyzn. Takie było też imię i nazwisko Davida Bowiego, artysty, który wpłynął na pracę malarza.

W tym miejscu układanka wraca do Ukrainy. 28 października 2022 r. do tego kraju wjechali Robert Del Naja, Giles Duley i... David Jones. Ten trzeci podał w dokumentach wjazdowych datę urodzenia identyczną z tą Robina Gunninghama. Del Naja opuścił Ukrainę 2 listopada. I wówczas towarzyszył mu David Jones.

"Banksy, urodzony jako Robin Gunningham, później przyjął nazwisko David Jones" - podaje więc Reuters. Nie wiadomo, przyznała agencja, czy dalej są to używane przez niego personalia.

Czytaj także:

Źródło: Reuters/ms

Polecane

Wróć do strony głównej