Linette uległa Japonce Nao Hibino 4:6, 0:6, a Świątek przegrała z Amerykanką Sachią Vickery 6:7 (2-7), 4:6. Świątek mogła wygrać pierwszego seta, bo prowadziła już 5:1, ale przeciwniczka odrobiła dwa przełamania, doprowadziła do wyrównania, a w tie-breaku triumfowała 7-2. W drugim secie 17-latka znów przełamała rywalkę i objęła prowadzenie 3:1, jednak i tym razem Vickery odrobiła straty, a później zapewniła sobie zwycięstwo w tym meczu.
Obie rywalki są niżej notowane od Polek. Linette zajmuje 88. miejsce w rankingu WTA, a Świątek - 121., podczas gdy Hibino jest 119., natomiast Vickery - 142.
Około godz. 20 ma się rozpocząć mecz pierwszej rundy turnieju mężczyzn z udziałem Hurkacza i Włocha Matteo Berrettiniego. Polak będzie miał okazję zrewanżować się podopiecznemu zięcia Zbigniewa Bońka Vincenzo Santopadre za porażkę w ich jedynym wcześniejszym pojedynku.
Wcześniej w pierwszej rundzie kwalifikacji odpadł w Kamil Majchrzak, który nie wykorzystał piłki meczowej w pojedynku z Brazylijczykiem Thiago Monteiro.
W męskim deblu zaprezentuje się Łukasz Kubot, który wraz z Brazylijczykiem Marcelo Melo jest rozstawiony z "jedynką".
pm