X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Europy: szykuje się angielski finał? Arsenal i Chelsea o krok od Baku

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2019 13:01
Piłkarze londyńskich drużyn będą faworytami przed zaplanowanymi na czwartek rewanżowymi meczami półfinałowymi Ligi Europy. W ubiegłym tygodniu Arsenal pokonał u siebie Valencię 3:1, a Chelsea zremisowała na wyjeździe z Eintrachtem Frankfurt 1:1. 
Audio
  • O szczegółach półfinałowej rywalizacji Ligi Europy opowiada z Londynu Adam Dąbrowski (IAR)
Maurizio Sarri i piłkarze Chelsea na treningu przed starciem z Eintrachtem
Maurizio Sarri i piłkarze Chelsea na treningu przed starciem z EintrachtemFoto: PAP/EPA/ANDY RAIN

Końcowy triumf w LE oznacza nie tylko cenne trofeum, ale również prawo gry w elitarnej Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.

Od minionego weekendu wiadomo, że jeden z półfinalistów LE ma już zapewniony udział w Champions League. To Chelsea, która na jedną kolejkę przed końcem sezonu Premier League zajmuje trzecie miejsce i na pewno nie wypadnie z czołowej czwórki.

Do meczu z Eintrachtem "The Blues" przystąpią więc z większym spokojem, ale będą musieli sobie radzić bez kontuzjowanego N'Golo Kante. Reprezentant Francji, jak przyznał w środę trener Chelsea Maurizio Sarri, będzie pauzować jeszcze dwa tygodnie z powodu kontuzji uda.

- To nie jest bardzo poważna kontuzja, ale musi odpocząć. Możemy spróbować odzyskać go tylko na finał LE, jeśli tam dotrzemy. Nie jestem pewien, czy zdąży, ale możemy spróbować - dodał Sarri.

Tymczasem czwarty w niemieckiej ekstraklasie Eintracht, bez względu na wynik rywalizacji z Chelsea, może i tak mieć powody dla dumy - to jego pierwszy od 39 lat występ w półfinale europejskich pucharów.

Wciąż o prawo gry w Lidze Mistrzów walczy piąty w tabeli angielskiej Premier League Arsenal. Być może łatwiej będzie to osiągnąć właśnie poprzez Ligę Europy. "Kanonierzy" w ubiegłym tygodniu osiągnęli korzystny wynik u siebie z Valencią. Wprawdzie przegrywali na początku spotkania 0:1, ale ostatecznie zwyciężyli 3:1, zdobywając trzecią bramkę w ostatniej minucie (Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang).

W rewanżu w Hiszpanii w bramce Arsenalu - podobnie jak w ubiegły czwartek - ma stanąć Petr Cech, dla którego obecny sezon jest ostatnim w karierze. Doświadczony czeski piłkarz nie ukrywa, jak ważny byłby dla niego triumf w tych rozgrywkach.

- Mam nadzieję, że moja ostatnia gra będzie w Baku (miejsce finału LE). To byłoby najlepsze. Chcę dostać się do finału i odebrać ostatnie trofeum. Myślę, że wszyscy w Arsenalu na to zasługują - podkreślił prawie 37-letni Cech.

Dla Valencii to także ważne spotkanie. Drużyna wciąż walczy bowiem na trzech "frontach", ale na każdym może być jej trudno osiągnąć cel. W ekstraklasie hiszpańskiej zajmuje obecnie piąte miejsce (trzy punkty straty do czwartego Getafe), a w finale Pucharu Hiszpanii zagra 25 maja z Barceloną, podrażnioną odpadnięciem w półfinale Ligi Mistrzów z Liverpoolem.

Na dodatek "Nietoperze" zmagają się z kontuzjami. Już od kilku meczów brakuje m.in. czołowego zawodnika drużyny - urodzonego we Francji reprezentanta Republiki Środkowoafrykańskiej Geoffreya Kondogbii, a także Rosjanina Denisa Czeryszewa.

Od wielkich osiągnięć Valencii na międzynarodowej arenie minęło już sporo czasu - w 2000 i 2001 roku dotarła do finału LM, zaś w 2004 triumfowała w Pucharze UEFA (poprzednik LE).

Finał Ligi Europy w Baku zaplanowano na 29 maja.

Program rewanżowych meczów 1/2 finału Ligi Europy: czwartek, 9 maja (godz. 21): Chelsea Londyn - Eintracht Frankfurt (pierwszy mecz 1:1), Valencia - Arsenal Londyn (1:3).

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Liga Europy: SSC Napoli nie było w stanie odrobić strat. Drużyna Milika i Zielińskiego żegna się z rozgrywkami

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2019 23:05
Piłkarze SSC Napoli przegrali u siebie 0:1 (0:1) z Arsenalem Londyn w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Europy i odpadli z rozgrywek. Cały mecz w barwach gospodarzy zagrali Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński. Do półfinału awansowały też drużyny Valencii, Chelsea i Eintrachtu Frankfurt. 
rozwiń zwiń