X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

35 lat od wielkiego wyczynu Mariana Woronina. Do tej pory żaden Polak nie pobiegł szybciej

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2019 08:20
35 lat temu, 9 czerwca 1984 roku, na stadionie stołecznej Skry Marian Woronin (wówczas Legia Warszawa) przebiegł 100 m w 10,00. Wynik był nie tylko rekordem kraju, ale i Europy. Żaden z Polaków nigdy nie poprawił tego wyniku.
Marian Woronin podczas kariery zawodniczej
Marian Woronin podczas kariery zawodniczej Foto: PAP/Leszek Fidusiewicz

Rekordu kontynentu pozbawił Woronina po czterech latach, podczas igrzysk olimpijskich w Seulu, Brytyjczyk Linford Christie (9,97). Natomiast do rekordu kraju nikt się nie zbliżył. Drugi wynik wszech czasów - 10,15 w Polsce uzyskał 2 lipca 1999 roku w Krakowie Piotr Balcerzak (Skra Warszawa).

- 35 lat temu, po Memoriale Janusza Kusocińskiego, poszedł początkowo w świat rezultat 9,99. Mam nawet ze stadionu Skry zdjęcie pod tablicą z takim czasem. Jednak przy procedurze zatwierdzania wyniku liczonego w tysięcznych częściach sekundy zaokrąglono go w górę, czyli do 10,00 - wspomina 62-letni dziś Woronin.

Źródło: YouTube.com/sprinterzy.com 

Jak przyznał, ten rezultat otworzył mu "okno na świat".

- Dostawałem liczne zaproszenia na mityngi, miałem możliwość rywalizacji z czarnoskórymi sprinterami i nadzieję na dobry występ w igrzyskach w Los Angeles, które były dla mnie celem numer jeden. Niestety, ze względów politycznych Polska w nich nie uczestniczyła - powiedział Woronin.

Najszybszy w kraju sprinter zakończył zawodniczą karierę w 1989 roku. A rozpoczął ją w piątej klasie szkoły podstawowej w Piastowie dzięki nauczycielowi wychowania fizycznego Andrzejowi Emilianowiczowi, który doprowadził utalentowanego sprintera do wyniku 10,3. Taki czas uzyskał podczas Memoriału Kusocińskiego w 1974 roku, debiutując w reprezentacji Polski. Sześć razy w karierze w latach 1973-88 uzyskał na "setkę" wynik poniżej 10,2.

- Nie wiem dlaczego mój rekord ma już taaaaką "brodę" i nie został dotychczas poprawiony. Przykro, że tak długo to trwa. Zresztą inne, jak Ireny Szewińskiej z 1976 roku na 400 metrów - 49,28 czy też Ludwiki Chewińskiej w pchnięciu kulą - 19,58 z tego samego roku wciąż czekają na pobicie - dodał Woronin.

Jego zdaniem w Polsce nie brakuje utalentowanej młodzieży, ale zauważył, że sprinterzy często miewają kłopoty ze zdrowiem.

- Ja miałem wielkie szczęście. W całej karierze raz naderwałem przywodziciela i miałem lekkie naciągnięcie na "dwugłowym" mięśniu sprinterskim - przypomniał.

Absolwent warszawskiej AWF i Uniwersytetu Jagiellońskiego często wraca do wspomnień ze stadionu Skry, który był miejscem tętniącym życiem oraz pełnym potencjału i boleje nad faktem, że obiekt dysponujący powierzchnią ponad 20 hektarów popadł w ruinę.

- Uważam, że właścicielem obiektu powinna być Warszawa. Stworzy to możliwość szerokiego dostępu do uprawiania tam sportu przez mieszkańców stolicy. Moim zdaniem powinien powstać tam kampus uniwersytecki dla studentów uczelni warszawskich, wkomponowany w nowoczesną architekturę sportową - powiedział Woronin.

Woronin jest wiceprezesem Stowarzyszenia Sport Dzieci i Młodzieży kończącym przygotowania do 25., jubileuszowego ogólnopolskiego finału "Czwartków lekkoatletycznych", który odbędzie się 15 i 16 czerwca na stadionie AZS Łódź przy ul. Lumumby.

pm

Zobacz więcej na temat: SPORT Lekkoatletyka

Czytaj także

Diamentowa Liga: rekordowy Konrad Bukowiecki wygrał w Rzymie

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2019 21:15
Konrad Bukowiecki wygrał konkurs pchnięcia kulą podczas mityngu Diamentowej Ligi w Rzymie. Polak w najlepszej próbie uzyskał 21,97, co jest jego rekordem na otwartym stadionie. Piąty był Michał Haratyk.
rozwiń zwiń