Kownackiemu odnowiła się kontuzja mięśnia dwugłowego, z którą walczył przed mistrzostwami.
Walczymy z czasem - zaznaczył piłkarz - Pewnie zdecydujemy jutro wspólnie ze sztabem, czy będę mógł wystąpić - dodał kapitan. Kownacki przyznał, że na dzień przed meczem ciężko jest powiedzieć, czy będzie w stanie wyjść w sobotę na boisko.
Pełen optymizmu przed meczem z Hiszpanią jest natomiast selekcjoner Czesław Michniewicz.
- Chcemy jak najlepiej zakończyć fazę grupową - zadeklarował.
Michniewicz docenia rywali, lecz zapewnił, że jego gracze podejdą do meczu bez żadnych kompleksów.
- Nie zabraknie nam pewności siebie. Mamy dużo szacunku dla wszystkich rywali, ale turniej wkracza teraz w decydującą fazę i każdy gram energii musimy wykorzystać we właściwym kierunku - zakończył szkoleniowiec.
pm