Ekstraklasa: Legia już liczy pieniądze za swoich graczy? Po kilku z nich może ustawić się kolejka
Legia Warszawa może zarobić bardzo duże pieniądze już podczas zimowego okienka transferowego. Wicemistrz Polski ma w swoim składzie kilku graczy, o których zabiegają mocniejsze kluby.
2019-12-10, 16:35
- Legia Warszawa jest wiceliderem Ekstraklasy
- Wśród piłkarzy wartych najwięcej są Michał Karbownik, Radosław Majecki i Jarosław Niezgoda
- Transfer każdego z tych piłkarzy może pobić rekord Ekstraklasy
Ostatnie tygodnie są dobre dla stołecznego klubu - choć Legia nie jest liderem Ekstraklasy, to jej gra wyraźnie się ustabilizowała, a potwierdzeniem tego było spotkanie we Wrocławiu, w którym zespół Aleksandara Vukovicia nie dał rywalom żadnych szans.
Nic dziwnego, że coraz głośniej mówi się o tym, że czołowe postaci Legii budzą coraz większe zainteresowanie zagranicznych klubów. Trzema piłkarzami, którzy budzą najwięcej emocji w kontekście transferu, są Jarosław Niezgoda, Radosław Majecki i Michał Karbownik.
Najlepiej znany jest oczywiście pierwszy z nich. 24-letni Niezgoda w 16 meczach tego sezonu zdobył 11 goli, we wszystkich 58 meczach dla Legii strzelił ich 26. A liczby te mogły być lepsze, gdyby nie problemy zdrowotne, które przystopowały karierę napastnika. Z drugiej strony można spodziewać się, ze gdyby nie one, Niezgody przy Łazienkowskiej by już po prostu nie było.
REKLAMA
W pełni formy pokazuje, że Ekstraklasa to dla niego zaledwie przystanek do silniejszej ligi. Najnowsze doniesienia mówią o tym, że piłkarzem interesują się rosyjskie kluby - CKSA oraz Dinamo Moskwa. Cena za niego na pewno nie będzie niska i Legia może liczyć na około 4 milionów euro.
W bramce wicemistrza Polski od początku sezonu świetnie spisuje się Radosław Majecki. 20-latek może być kolejnym golkiperem, którego Legia wypuści w świat. Mimo młodego wieku imponuje spokojem i pewnością siebie, jego umiejętności docenił także Jerzy Brzęczek, który zaczął powoływać go do dorosłej reprezentacji.
Majecki z pewnością ma jeszcze czas, by wyjechać, jednak po bardzo udanych ostatnich miesiącach można spodziewać się, że wiele zespołów widzi w nim materiał na golkipera klasy Boruca, Fabiańskiego czy Szczęsnego. To też materiał na nowy transferowy rekord Ekstraklasy. Portal Transfermarkt.pl wycenia go na 5 milionów euro, ale rzeczywista cena z pewnością będzie większa.
REKLAMA
Tym, o którym mówi się w tym sezonie najwięcej, jest Michał Karbownik. Choć 18-latek ma na swoim koncie zaledwie 14 meczów dla pierwszej drużyny Legii, to eksperci rozpływają się nad jego talentem. Nie dość, że imponuje szybkością i nie widać u niego fizycznych braków, to świetnie radzi sobie z piłką przy nodze, a świadczy o tym już 5 asyst, które zanotował w 11 spotkaniach Ekstraklasy.
Nominalny środkowy pomocnik jest ustawiany przez Vukovicia na lewej stronie defensywy, zdecydowanie zwyciężył rywalizację ze znacznie bardziej doświadczonymi graczami i jego wartość rośnie z meczu na mecz. Jego menedżer, Mariusz Piekarski, przyznał, że Legia zdążyła już odrzucić ofertę, która opiewała na 5 milionów euro. W Warszawie nikt nie będzie spieszył się z jego sprzedażą, ponieważ piłkarz ma jeszcze wiele do zaoferowania klubowi i może być jednym z graczy, wokół których będzie budowana drużyna.
To, że jego nazwisko znalazło się już w notesach wielu skautów, można uważać za pewnik. Tyle tylko, że jeśli ktoś poważnie myśli o tym, by sprowadzić go w nadchodzącym okienku transferowym, będzie zmuszony do tego, by głęboko sięgnąć do kieszeni. Dla samego piłkarza na tym etapie najważniejsza jest zaś regularna gra i rozwój, co daje mu Legia.
Czy pójdzie drogą Sebastiana Szymańskiego, który trafił za 5,5 miliona euro do Dinama Moskwa? Podobny scenariusz jest możliwy, ale 20-latek, który niedawno błyszczał w kadrze Polski, wyjechał po rozegraniu 86 meczów dla stołecznego zespołu.
REKLAMA
Trudno oceniać, czy Karbownik zdąży rozegrać ich aż tyle, zanim ktoś wyłoży za niego fortunę, na pewno jednak kolejny krok w karierze młodego zawodnika może okazać się najwyższym transferem w historii naszej ligi. Jak dotąd rekordzistą pod tym względem pozostaje Jan Bednarek, który odchodził z Lecha Poznań do Southampton za 6 milionów euro.
>>> Czytaj więcej: Wrze po meczu we Wrocławiu. Policja zamknie stadion Śląska?
Wyniki meczów 18. kolejki Ekstraklasy:
2019-12-06:
Korona Kielce - Arka Gdynia 0:1 (0:1)
Górnik Zabrze - Wisła Kraków 4:2 (0:1)
2019-12-07:
Lechia Gdańsk - Wisła Płock 2:0 (1:0)
Lech Poznań - ŁKS Łódź 2:0 (0:0)
Jagiellonia Białystok - KGHM Zagłębie Lubin 0:1 (0:1)
2019-12-08:
Cracovia - Raków Częstochowa 3:0 (0:0)
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 1:0 (1:0)
Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 0:3 (0:1)
ps
REKLAMA
REKLAMA