more_horiz
Wiadomości

PŚ w skokach: Piach w trybach polskiej maszyny przed tysięcznym konkursem. Kwalifikacji nie będzie

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2020 14:03
- Sztab musi sprawdzić, czy zaczynamy odstawać sprzętowo, czy też popełniamy jakiś błąd, którego nie potrafimy wyłapać - mówił Adam Małysz po sobotnich zawodach PŚ w Lahti. W konkursie drużynowym biało-czerwoni zajęli szóste miejsce. Jak biało-czerwoni spiszą się w niedzielę?
Dawid Kubacki podczas konkursu w Lahti
Dawid Kubacki podczas konkursu w Lahti Foto: EPA/KIMMO BRANDT

>>> TERMINARZ PŚ W SEZONIE 2019/2020 <<<

W sezonie 2019/2020 skoczkowie rywalizują w 41. edycji Pucharu Świata. Portal PolskieRadio24.pl z tej okazji przygotował specjalny serwis, w którym można znaleźć wszystkie najważniejsze informacje związane z wydarzeniami na skoczniach.  

skoki baner 1200x660.jpg
PŚ W SKOKACH NARCIARSKICH 2019/2020 - SERWIS SPECJALNY

W polskiej maszynie coś się zacięło i Adam Małysz zastanawia się nad przyczynami tej sytuacji. - Zwykle, gdy coś nie idzie, udziela się to całej drużynie. Z dzisiejszych skoków nie można być zadowolonym, ale z drugiej strony nie były aż tak złe, aby zająć szóste miejsce. Teraz wyzwanie przed sztabem, aby sprawdzić, czy inni nam uciekli sprzętowo, czy my popełniamy jakiś błąd, którego nie potrafimy wyłapać. Analiza co zrobić, aby być mocniejszym na Raw Air i mistrzostwach świata - stwierdził w rozmowie z TVP Małysz. 

Na analizę nasz sztab nie miał zbyt dużo czasu, bo już w niedzielę kolejny, wyjątkowy konkurs. 

W fińskim Lahti odbędzie się jubileuszowy, 1000. konkurs indywidualny Pucharu Świata w skokach narciarskich. W poprzednim, 999. także w Lahti, zwyciężył lider cyklu Austriak Stefan Kraft.

W piątek Kraft miał dwie równe próby, obie po 129,5 m. Na drugiej pozycji uplasował się Niemiec Karl Geiger, a na trzeciej Norweg Daniel-Andre Tande. Kamil Stoch był piąty, a Dawid Kubacki szósty.

Tylko ta dwójka z ekipy biało-czerwonych awansowała do serii finałowej. Pozostali odpadli, w niedzielę będą mieli kolejną szansę na poprawienie swoich lokat w klasyfikacji pucharowej.

Niedzielny konkurs, zaplanowany na 15.30. wczesniej zaplanowane były kwalifikacje (godz. 14.00), ale z powodu pogody zostały odwołane.

Kraft po zwycięstwie w piątek umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej PŚ.

>>> AKTUALNA SYTUACJA W KLASYFIKACJI PŚ - TABELA 

Austriak ostatnio jest w wyśmienitej formie. Na podium stał w ośmiu z dziewięciu minionych konkursów, a cztery z nich wygrał. Nad drugim Geigerem ma 138 punktów przewagi.

Do zakończenia cyklu 2019/20 pozostało już tylko pięć indywidualnych startów, co oznacza, że praktycznie już tylko ci dwaj skoczkowie liczą się w walce o Kryształową Kulę. Trzeci Kubacki traci bowiem do lidera aż 426. 

 Źródło TVP Sport

Niedziela, 1 marca

15.30 - konkurs indywidualny (kwalifikacje zostały odwołane, w 1. serii wystartuje 59 skoczków)


ah

Zobacz także

Zobacz także