Nowe programy Ministerstwa Sportu. "Uzupełniamy piramidę szkoleniową"
Dwa nowe programy - dotyczący lepszej selekcji najbardziej utalentowanych zawodników oraz przeznaczony dla wybitnych sportowców kończących karierę - zaprezentowała w środę minister Danuta Dmowska-Andrzejuk. "To inwestycja w sportową przyszłość" - zapewniła.
2020-09-30, 12:29
Jak podkreśliła na konferencji prasowej, oba programy mają stanowić uzupełnienie piramidy szkoleniowej. Jeden na etapie wyławiania talentów, a drugi ma stanowić transfer wiedzy zdobytej przez lata przez wybitnych zawodników.
- Ruszamy z nowymi programami Mały Wielki Polak i Super Trener. W ten sposób uzupełniamy piramidę szkoleniową, by na każdym etapie rozwoju sportowego zawodnicy spotykali się ze wsparciem państwa. Teraz skupiamy uwagę na tych, którzy są na początku i na końcu swojej kariery - powiedziała Dmowska-Andrzejuk.
Celem programu poświęconego zawodnikom w wieku młodzika i juniora młodszego - różnym w różnych dyscyplinach sportu - jest wyselekcjonowanie tych najbardziej utalentowanych sportowo do dalszego szkolenia w kadrach narodowych w wyższych kategoriach. Pilotażowo program ten ruszy już w tym roku, a jego budżet wyniesie pięć milionów złotych.
REKLAMA
- Od teraz systemowe wsparcie trafi do kategorii wiekowej młodzika i juniora młodszego. Na tym etapie zaczyna się przygoda ze sportem wyczynowym naszych przyszłych nadziei olimpijskich, dlatego wzmacniamy ten poziom piramidy szkoleniowej - zaznaczyła minister.
Środki z budżetu programu będą mogły być wykorzystane na zgrupowania czy konsultacje szkoleniowe, dodatkowe wynagrodzenie trenerów, organizację zawodów czy starty zagraniczne, zakup sprzętu czy korzystanie z pomocy specjalistów, jak lekarz, fizjoterapeuta, dietetyk itp.
- Sydney 2000. Robert Korzeniowski o tym medalu dowiedział się podczas wywiadu
- Kamila Skolimowska - najmłodsza polska mistrzyni IO. "Ten wiersz przeczytam za 30 lat i się wzruszę"
"Super Trener" stanowić ma natomiast wsparcie utytułowanych sportowców, którzy kończą karierę. Dzięki temu programowi będą mogli być zatrudniani w roli trenerów współpracujących z kadrą narodową w danej dyscyplinie czy konkurencji i dzielić się zdobytymi przez lata wiedzą oraz doświadczeniem.
REKLAMA
- Obecnie w polskim sporcie nie wykorzystujemy potencjału byłych zawodników. Tracimy w ten sposób opartą na doświadczeniu wiedzę medalistów igrzysk olimpijskich, paraolimpijskich, igrzysk głuchych czy mistrzostw świata i Europy. Poprzez ten program państwo po raz pierwszy myśli o przyszłości najwybitniejszych sportowców, stwarzając im możliwość rozwoju zawodowego - tłumaczyła Dmowska-Andrzejuk.
Roczny budżet tego projektu wyniesie 12 milionów złotych.
- Od początku 2021 roku nasi najwybitniejsi zawodnicy kończący karierę będą mogli pracować z kadrą narodową jako trenerzy, współpracując ściśle z ośrodkami badawczymi. Ma to stanowić połączenie doświadczenia, praktyki i sfery naukowej, co zapewni lepsze efekty szkoleniowe - dodała minister sportu.
Posłuchaj
Posłuchaj
Ambasadorem programu został dyskobol Piotr Małachowski, dwukrotny wicemistrz olimpijski, który po igrzyskach w Tokio zakończy karierę.
REKLAMA
- Chcemy stworzyć mistrzom, takim jak Piotr, którzy teraz zastanawiają się, jak ma wyglądać ich dalsza droga zawodowa, możliwość kontynuowania przygody ze sportem w nowej roli - trenera, a dzięki dodatkowym środkom, stworzyć polskim związkom sportowym możliwość ich zatrudnienia - wskazała Dmowska-Andrzejuk.
Małachowski przyznał, że ten program to świetna wiadomość dla zawodników, którzy są u schyłku kariery, ale jednocześnie nie wyobrażają sobie życia bez sportu.
- Teraz będą mogli kontynuować karierę w obszarze, który jest im bliski, który kochają i na którym się znają. Cieszę się, że wiedzę i doświadczenie zdobyte podczas wielu lat treningów i występów na imprezach rangi międzynarodowej, będziemy mogli przekazywać kolejnym pokoleniom. Jestem przekonany, że treningi pod okiem mistrzów będą wartością dodaną w procesie szkoleniowym. Z kolei dla nas to szansa, by pozostać przy ukochanej dyscyplinie i przysłużyć się jej rozwojowi - powiedział Małachowski.
REKLAMA
Na zatrudnionego w związku z tym programem trenera każdy związek sportowy może liczyć na pomoc w wysokości 15 tysięcy złotych miesięcznie, przy czym wynagrodzenie byłego zawodnika nie może być wyższe niż 7 tys. Reszta może zostać przeznaczona na akcje szkoleniowe, kursy czy badania naukowe.
ps
REKLAMA