39-letni Włodarczyk (58-4-1, 39 KO) ostatni pojedynek stoczył 30 listopada ubiegłego roku. Pokonał wówczas na punkty Gabończyka Taylora Mabikę. Sędziowie punktowali na korzyść Polaka 98-92, 97-93, 96-94.
Zakontraktowany na 10 rund pojedynek toczył się do ostatniego gongu. Jak ocenił Włodarczyk, mimo że przeciwnik nie był specjalnie mocny, to jednak "niewygodny", a on sam walczył bez specjalnego błysku.
- 80 procent możliwości - tyle mogłem dziś z siebie wykrzesać. Czułem ostatnie kontuzje. Gdy Mabika uderzył mnie w lewą rękę, ta przez chwilę odmówiła mi posłuszeństwa. No, ale lepiej brzydko i bezpiecznie wygrać, niż ładnie przegrać - podkreślił wówczas były mistrz organizacji WBC oraz IBF.
Młodszy o dziewięć lat McCarthy (17-2, 8 KO) wakujący pas EBU wywalczył dwa tygodnie temu.
Czytaj także:
/ah