Piątek ucierpiał w doliczonym czasie spotkania z Wolfsburgiem - wówczas bezpardonowo zaatakował go stoper "Wilków" Marin Pongracić. Za agresywne wejście Chorwat zobaczył drugą żółtą kartkę i został wykluczony z gry. Na wykorzystanie przewagi liczebnej przez Herthę było już jednak za późno - "Stara Dama" przegrała 0:2.
W ten weekend walcząca o utrzymanie w Bundeslidze Hertha poszuka cennych punktów w domowym meczu z Augsburgiem. W sobotę trener Pal Dardai od pierwszej minuty zamierza wystawić dwóch napastników. Jak podaje "Kicker", jednym z nich ma być Krzysztof Piątek, który w meczu z Wolfsburgiem przed odniesieniem kontuzji pokazał się z dobrej strony.
- Pozostawiliśmy mu decyzję, czy wziąć dzień czy dwa wolnego, ale Krzysztof był chętny, by z nami trenować. Ma wielkiego siniaka, to nie wygląda ładnie, ale nie chcę go powstrzymywać. Cieszę się, że mam tak ambitnych napastników - powiedział węgierski szkoleniowiec, cytowany przez "Kickera".
Spotkanie z Augsburgiem może okazać się bardzo ważne w kontekście walki o utrzymanie Herthy w niemieckiej elicie. Berlińczycy mają na swoim koncie tyle samo punktów co Arminia Bielefeld, zajmująca 16., "barażowe", miejsce w Bundeslidze. O punkt mniej ma 17. Mainz. Hertha ostatnio spisuje się wprost koszmarnie - "Stara Dama" po raz ostatni wygrała 2 stycznia, w kolejnych 9 meczach zdobywając tylko 2 punkty.
Powrót do zdrowia Piątka to także dobra informacja dla selekcjonera reprezentacji Polski Paulo Sousy. Biało-czerwoni pod koniec marca rozpoczną zgrupowanie, podczas którego nasza kadra w ramach kwalifikacji do mistrzostw świata spotka się z Węgrami, Andorą i Anglią.
Czytaj także:
bg