Polski napastnik, który pojawił się na boisku w 61. minucie, 21 minut później ustalił wynik spotkania. To jego trzeci ligowy gol w tym sezonie. W zespole gości od początku drugiej połowy grał Patryk Klimala.
Bundesliga: Lewandowski przed kolejnym wyzwaniem? Muellerowi wciąż zostało sporo rekordów