- 44. edycja rajdu Dakar potrwa do 14 stycznia. Rywalizacja składa z 12 etapów
- To kolejne podium załogi Cobant-Energylandia Rally Team w Arabii Saudyjskiej
W Rijadzie wygrał Rodrigo Luppi De Oliveira z Can-Am South Racing. Goczał i Łaskawiec do liderów stracili zaledwie 2 minuty i 33 sekundy. - To był bardzo długi dzień. Odcinek specjalny mierzył niemal 400 kilometrów i był bardzo skomplikowany nawigacyjnie. Dojeżdżamy do mety na drugim miejscu, co na pewno jest powodem do zadowolenia. Jechaliśmy tyle, ile się dało - relacjonował swojemu zespołowi na mecie odcinka specjalnego Marek Goczał.
Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk utrzymali podium w klasyfikacji generalnej Dakaru. Biało-Czerwoni wciąż są na trzecim miejscu. Na piątym etapie mieli jednak problemy nawigacyjne i dwa razy przebili oponę.
- To był dla nas bez wątpienia najtrudniejszy i najgorszy odcinek tegorocznego Dakaru. Złapaliśmy dwa kapcie i kilka razy zabłądziliśmy. Musimy szybko poukładać sobie pewne rzeczy w głowie i wrócić do walki jeszcze bardziej skoncentrowani. Chcemy walczyć o podium w tej imprezie i nie możemy sobie już pozwolić na błędy - dodał Michał Goczał.
W klasie samochodów wygrał Henk Lategan przed Sebastienem Loebem. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Nasser Al-Attiyah. Na szóstej pozycji dojechali Jakub Przygoński i Timo Gottschalk. Załoga Orlen Team awansowała w "generalce".
W piątek uczestników czeka kolejny etap wokół Rijadu.
44. edycja Rajdu Dakar potrwa do 14 stycznia. Rywalizacja składa z 12 etapów.
Czytaj także:
red/PAP/PolskieRadio24.pl