Jude Bellingham latem 2020 roku zamienił Birmingham na Borussię Dortmund, która za wówczas 17-letniego piłkarza zapłaciła 23 miliony euro. Aktualnie jego wartość rynkowa jest znacznie wyższa - 75 milionów.
W ostatnich miesiącach z Anglii napływały doniesienia o zainteresowaniu kolejnych klubów Premier League. W grudniu ubiegłego roku "Mirror" przekazał, że Jurgen Klopp należy do fanów talentu młodego reprezentanta Anglii, a Liverpool gotów będzie na złożenie oferty w wysokości 90 milionów funtów, co byłoby rekordem transferowym klubu z Anfield. Obecnie najdroższym zawodnikiem zakupionym przez "The Reds" pozostaje Virgil van Dijk, który przyszedł z Southampton 75 milionów funtów.
Kilka dni temu "The Athletic" poinformował, że do złożenia oferty gotowy jest także Manchester United. Prowadzony obecnie przez Ralpha Rangnicka zespół miałby "zaatakować" dopiero latem. Możliwe, ze nawet wtedy Borussia nie będzie chciała odsprzedać swojej gwiazdy, której pozostały 3 lata kontraktu.
"Marca" donosi, że do wyścigu dołącza także Real Madryt i wskazuje go jako głównego faworyta do pozyskania 18-latka. Zdaniem Hiszpanów Bellingham, który obserwowany jest przez skautów "Królewskich", nie ma zamiaru wracać do Anglii.
Wiele wskazuje na to, że letnie okno transferowe może być kluczowe dla zawodnika Borussii, który w tym sezonie strzelił dla swojego klubu 4 bramki i dołożył 10 asyst.
Czytaj także:
JK