more_horiz
Wiadomości

Gwiazdor Dynama Moskwa przeciwko inwazji na Ukrainę. Smołow dał przykład innym

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2022 15:58
Napastnik reprezentacji Rosji Fiodor Smołow był pierwszym rosyjskim sportowcem, który zaprotestował w mediach społecznościowych przeciwko inwazji wojsk swojego kraju na Ukrainę. W ślady piłkarza Dynama Moskwa poszło kilka innych gwiazd rosyjskiego sportu, jak tenisista Andriej Rublow, siatkarz Jegor Kliuka czy była znakomita siatkarka Jekaterina Gamowa. 
Fiodor Smołow jest wielokrotnym reprezentantem Rosji
Fiodor Smołow jest wielokrotnym reprezentantem Rosji Foto: PAP/ITAR-TASS/Alexander Demianchuk

Prezydent Rosji Władimir Putin w czwartek nad ranem poinformował o wydaniu rozkazu zaatakowania Ukrainy przez rosyjskie wojska. Ukraińskie władze przekazały, że doszło do inwazji ze wschodu, południa i północy

Ukraina zerwała stosunki dyplomatyczne z Rosją, a działania Kremla spotkały się z ogromnym sprzeciwem społeczności międzynarodowej.

Wśród przeciwników wojny znalazło się też kilku znanych rosyjskich sportowców. Jako pierwszy publicznie zaprotestował piłkarz Dynama Moskwa i reprezentacji Fiodor Smołow.

"Nie dla wojny" - napisał w mediach społecznościowych, a przesłanie zobrazował pękniętym sercem, ukraińską flagą i wielkim czarnym tłem. 32-letni zawodnik to 45-krotny reprezentant Rosji i zdobywca 16 goli dla "Sbornej".

W ślad za Smołowem 

O wpisie piłkarza zrobiło się głośno. Jak okazało się, Smołow dał przykład niektórym rodakom.

Siódmy tenisista światowego rankingu Andriej Rublow przebywa obecnie w Dubaju, gdzie rywalizuje w turnieju ATP 500. 

Tuż przed czwartkowym ćwierćfinałem przeciwko Mackenziemu McDonaldowi, w którym pokonał Amerykanina w trzech setach, udostępnił w mediach społecznościowych dwie wymowne wiadomości. Jedną była czarna plansza i opis Smołowa, a drugą wpis słynnego rosyjskiego muzyka, „T-killah”.

"Nie chcę wojny, agresji, śmierci cywilów, nie chcę szokujących wiadomości. Chcę ponownie spotkać się z przyjaciółmi i porozmawiać o wszystkim poza wojną i polityką" - pisał raper. 

Krótki, choć jasny komunikat wygłosił też jeden z najlepszych rosyjskich siatkarzy. Przyjmujący Zenita Sankt Petersburg Jegor Kliuka umieścił w mediach społecznościowych grafikę z podobnym napisem, co Smołow.

"Nie dla wojny" - można przeczytać na profilu wicemistrza olimpijskiego z Tokio.

Również dawna gwiazda żeńskiej siatkówki Jekaterina Gamowa wyraźnie zaprotestowała przeciwko rosyjskiej inwazji.

"To straszne. Zwykli ludzie nie są niczemu winni, a to oni cierpią pierwsi. Zapamiętam ten dzień" - napisała dwukrotna mistrzyni świata.

Będą sankcje? 

Wciąż nie wiadomo, czy decyzja Władimira Putina o ataku na Ukrainę będzie oznaczała jakiekolwiek sankcje dla rosyjskich sportowców ze strony międzynarodowych organizacji.

Unia Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA) poinformowała jednak, że w piątek odbędzie się jej nadzwyczajne posiedzenie. Wówczas mają zostać ogłoszone decyzje. Niewykluczone, że Sankt Petersburg straci organizację finału Ligi Mistrzów. 

Świat sportu w obliczu wojny na Ukrainie [RELACJA]

Piłkarz Legii Warszawa Ihor Kharatin dziękuje Polakom za wyrazy wsparcia dla jego ojczyzny w obliczu ataku Rosji na Ukrainę:

Czytaj także:

/empe 

Zobacz także

Zobacz także