more_horiz
Wiadomości

UFC 272: "Zła krew" w pojedynku wieczoru. Polak i Rosjanie w karcie walk

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2022 12:29
W nocy z soboty na niedzielę "polskiego" czasu kibiców mieszanych sztuk walki czeka kolejna "numerowana" gala amerykańskiego giganta. UFC 272 firmuje starcie dawnych przyjaciół, a dziś zaciekłych wrogów – Jorge Masvidala i Colby Covingtona. W oktagonie zaprezentuje się także Michał Oleksiejczuk, a miejsca na karcie walk nie zabrakło nawet dla dwóch reprezentantów Rosji.
Dawni koledzy klubowi, a obecnie zaciekli wrogowie zmierzą się w walce wieczoru gali UFC 272. Jorge Masvidalowi w postawie byłego przyjaciela nie podoba się między innymi poparcie udzielane ex-prezydentowi USA - Donaldowi Trumpowi.
Dawni koledzy klubowi, a obecnie zaciekli wrogowie zmierzą się w walce wieczoru gali UFC 272. Jorge Masvidalowi w postawie byłego przyjaciela nie podoba się między innymi poparcie udzielane ex-prezydentowi USA - Donaldowi Trumpowi. Foto: screen/ Facebook - Colby"Chaos"CovingtonUFC, Instagram - gamebredfighter

„JJ” za Masvidalem… Trump za Covingtonem

Kiedyś koledzy z maty treningowej, a prywatnie nawet przyjaciele. Jorge Masvidal i Colby Covington razem ćwiczyli, imprezowali i stali w swoich narożnikach podczas walk. Wkrótce jednak poróżnili się na tle lojalności do klubu – American Top Team, a że nie ma większego wroga od dawnego przyjaciela, między zawodnikami szybko zaczęło iskrzyć.

Także na tle politycznym, bowiem Covington otwarcie popierał byłego prezydenta USA – Donalda Trumpa, który nawet sfotografował się z jego tymczasowym pasem mistrzowskim UFC. Masvidal, sam niestroniący od uciech życia, otwarcie krytykował zaś dawnego towarzysza za imprezowy styl bycia i robienie wokół siebie sztucznego hałasu. W tym konflikcie kilkukrotnie głos zabierała polska mistrzyni – Joanna Jędrzejczyk – stając po stronie Masvidala i swojego klubu – American Top Team, który Covington wkrótce musiał opuścić.

Starcie dawnych przyjaciół generuje ogromne zainteresowanie, w tle nie ma jednak mistrzowskiego pasa kategorii półśredniej. Zarówno „Chaos” jak i „Gamebred” niedawno dwukrotnie przegrywali z aktualnym czempionem – Kamaru Usmanem. Ciężko liczyć, by w krótkim czasie zwycięzca otrzymał kolejną szansę. Chyba że Jorge Masvidal pokaże coś naprawdę niespotykanego. Coś na miarę najszybszego nokautu w historii organizacji, jaki w lipcu 2019 roku zafundował Benowi Askrenowi.

Oleksiejczuk zacznie, Rosjanie bez „wilczego biletu” w UFC

UFC 272 odbędzie się w Las Vegas, na szczęście nie w centrum treningowym Apex, a w hali T-Mobile Arena, co oznacza, że na żywo zobaczy je niemal 20 tysięcy fanów. Galę otworzy Michał Oleksiejczuk, który wraca do oktagonu po październikowej wygranej z niepokonanym wcześniej Rosjaninem - Shamilem Gamzatovem. Miało to miejsce na pechowej dla Polaków gali – tej samej, na której mistrzowski pas stracił Jan Błachowicz, a porażki z rąk innego Rosjanina – Alexandara Volkova – doznał Marcin Tybura.

Starcie Oleksiejczuka jest pierwszym na karcie walk i powinno rozpocząć się około północy z soboty na niedzielę „polskiego” czasu. Zazwyczaj nie informujemy o szczegółach transmisji, ale tym razem okazja na zrobienie odstępstwa jest wyjątkowa. Stacja Polsat Sport pokaże całą galę, a właściwie prawie całą. W rozpisce UFC 272 znalazły się bowiem starcia dwóch reprezentantów Rosji i ich w polskiej telewizji nie zobaczymy. Podobnie jak tydzień temu, kiedy nie wyemitowano pojedynku wieczoru UFC Fight Night 202 z udziałem Islama Makchacheva.

Ma to oczywiście związek z wojną, jaką na Ukrainie rozpoczęła Federacja Rosyjska. Szef UFC – Dana White – nie zdecydował się jednak, wzorem wielu innych osobistości świata sportu – na wykluczenie rodaków Putina z szeregów swojej organizacji. Tagir Ulanbekov i Umar Nurmagomedov zawalczą więc wkrótce po Polaku. Kuzyn słynnego Khabiba sam jednak zadeklarował, że jest przeciwnikiem wojny, a jego rywal – Brian Kelleher do oktagonu ma wyjść pod ukraińską flagą.

 

Karta walk gali UFC 272:

Walka wieczoru:

77,1 kg: Colby Covington (16-3, 4 KO, 4 SUB) vs. Jorge Masvidal (35-15, 16 KO, 2 SUB)

Karta główna:

70,3 kg: Rafael dos Anjos (30-13, 5 KO, 10 SUB) vs. Renato Moicano (16-4-1, 9 SUB)
65,8 kg: Edson Barboza (22-10, 13 KO, 1 SUB) vs. Bryce Mitchell (14-0, 9 SUB)
77,1 kg: Kevin Holland (21-7, 12 KO, 5 SUB) vs. Alex Oliveira (22-11-1, 12 KO, 5 SUB)
120,2 kg: Sergey Spivak (13-3, 5 KO, 6 SUB) vs. Greg Hardy (7-4, 6 KO)

Karta wstępna:

70,3 kg: Jalin Turner (11-5, 8 KO, 3 SUB) vs. Jamie Mullarkey (14-4, 10 KO, 3 SUB)
52,2 kg: Marina Rodriguez (15-1-2, 6 KO, 1 SUB) vs. Xiaonan Yan (13-2, 5 KO)
93 kg: Nick Negumereanu (11-1, 7 KO, 3 SUB) vs. Kennedy Nzechukwu (9-2, 6 KO)
56,7 kg: Maryna Moroz (10-3, 1 KO, 5 SUB) vs. Mariya Agapova (10-2, 3 KO, 5 SUB)
70,3 kg: Ludovit Klein (17-4, 8 KO, 8 SUB) vs. Devonte Smith (11-3, 10 KO, 1 SUB)
56,7 kg: Tim Elliott (17-12-1, 3 KO, 6 SUB) vs Tagir Ulanbekov (14-1, 2 KO, 6 SUB)
61,2 kg: Umar Nurmagomedov (13-0, 1 KO, 6 SUB) vs Brian Kelleher (24-12, 8 KO, 10 SUB)
93 kg: Dustin Jacoby (16-5-1, 10 KO, 1 SUB) vs. Michał Oleksiejczuk (16-4, 11 KO, 1 SUB) – pojedynek rozpocznie się około północy z soboty na niedzielę

 

Czytaj także:

MK

Zobacz także

Zobacz także