more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: Warta Poznań wciąż zadziwia. Zagłębie Lubin bezradne

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2022 20:00
Warta Poznań udowadnia, że wiosną znajduje się w znakomitej formie. Podopieczni Dawida Szulczka w pierwszym meczu 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozbili na wyjeździe Zagłębie Lubin aż 4:0.
Piłkarz KGHM Zagłębia Lubin Aleksandar Scekic (P) i Adam Zrelak (L) z Warty Poznań walczą o piłkę
Piłkarz KGHM Zagłębia Lubin Aleksandar Scekic (P) i Adam Zrelak (L) z Warty Poznań walczą o piłkę Foto: PAP/Maciej Kulczyński

Na prowadzenie dość szybko wyszli goście. W 19. minucie po skiksowanym strzale ze skraju pola karnego, piłkę uderzył Adam Zrelak i precyzyjnym strzałem głową otworzył wynik meczu. Podopieczni Dawida Szulczka nie spoczęli na laurach - już cztery minuty później w polu karnym z piłką znalazł się Miguel Luis i gdy przeciwnicy spodziewali się dośrodkowania, Portugalczyk sprytnym strzałem przy bliższym słupku pokonał Bieszczada.

Zagłębie próbowało odpowiedzieć, lecz to Warta była o krok od trzeciego gola - szarża Luisa Castanedy w pole karne zakończyła się strzałem sparowanym przez Bieszczada, a piłka wylądowała na poprzeczce.

Po chwili padł prawdziwie nokautujący cios - nieporozumienie obrońców "Miedziowych" z bramkarzem wykorzystał Zrelak i wbiegł między formacje, podwyższając na 3:0. 

W przerwie trener Stokowiec dokonał aż czterech zmian i na boisku pojawił się m.in. Filip Starzyński oraz Karol Podliński. Zagłębie przeszło na ustawienie z trzema obrońcami i dwoma napastnikami. Roszady zmieniły obraz gry, bo Zagłębie zepchnęło gości do obrony, ale z przewagi lubinian nic nie wynikało. Było dużo dośrodkowań i to wszystko.

Piłkarze Piotra Stokowca nie potrafili stwarzać poważnego zagrożenia pod bramką rywali, a w 63. minucie po szybko przeprowadzonej kontrze szansę na hattrick zmarnował Zrelak, chwilę potem chybił Luis.

Mimo świetnego wyniku, zespołowi z Poznania wciąż było mało. W 81. minucie Warta wykorzystała błąd w wyprowadzeniu piłki i Castaneda zdobył czwartą bramkę w piątkowym spotkaniu. 

KGHM Zagłębie Lubin - Warta Poznań 0:4 (0:3)

Bramki: 0:1 Adam Zrelak (19-głową), 0:2 Miguel Luis (23), 0:3 Adam Zrelak (33-głową), 0:4 Frank Castaneda (82).

Żółta kartka - KGHM Zagłębie Lubin: Bartosz Kopacz, Martin Doleżal. Warta Poznań: Dawid Szymonowicz, Adam Zrelak.

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów 3 637. 

KGHM Zagłębie Lubin: Kacper Bieszczad – Kacper Chodyna (75. Erik Daniel), Bartosz Kopacz, Jhon Chancellor, Sasa Balic (46. Jakub Żubrowski) – Patryk Szysz, Łukasz Łakomy (46. Łukasz Poręba), Aleksandar Scekic, Koki Hinokio (46. Filip Starzyński), Cheikhou Dieng (46. Karol Podliński) – Martin Doleżal.

Warta Poznań: Jędrzej Grobelny - Łukasz Trałka, Dawid Szymonowicz, Robert Ivanov - Jan Grzesik, Niilo Maenpaa (67. Michał Kopczyński), Miguel Luis (67. Miłosz Szczepański), Mateusz Kupczak, Jakub Kiełb (80. Konrad Matuszewski) - Frank Castaneda (83. Milan Corryn), Adam Zrelak (67. Jayson Papeau).

Czytaj także:

kp

Zobacz także

Zobacz także