more_horiz
Wiadomości

HMŚ Belgrad 2022: pechowe eliminacje dla Biało-Czerwonych. Falstart i porażka na finiszu

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2022 13:00
Drugi dzień halowych mistrzostw świata w Belgradzie nie rozpoczął się po myśli Biało-Czerwonych. Niestety tylko jeden z pięciu polskich lekkoatletów zdołał awansować do finału. Był się nim Michał Rozmys, który powalczy o medal na dystansie 1500 m.
Michał Rozmys jako jedyny ze startujących w sobotnich eliminacjach Polaków awansował do finału
Michał Rozmys jako jedyny ze startujących w sobotnich eliminacjach Polaków awansował do finałuFoto: PAP/Adam Warżawa

W finale biegu na 60 metrów nie zobaczymy Przemysława Słowikowskiego oraz Adriana Brzezińskiego. Pierwszy z nich popełnił falstart, co wykluczyło go z udziału w dalszych zmaganiach, natomiast drugi zaliczył dopiero piąty czas w swojej serii eliminacyjnej (6,69 s).

Eliminacji w biegu na 60 metrów przez płotki nie przebrnęła również Klaudia Wojtunik. W swojej serii Polka zajęła piąte miejsce z czasem 8,21 s i nie kryła niezadowolenia ze swojego występu. - Ten dystans nie wybacza błędów - oceniła w rozmowie z TVP Sport.

Do ostatnich metrów o awans do finału na 800 metrów walczyła jedyna Polka startująca na tym dystansie w belgradzkim czempionacie, czyli Angelika Cichocka. Niestety na finiszu przegrała z Kanadyjką Lindesy Butterworth i zajęła piątą lokatę. Polka "wykręciła" czas 2.02,01.

Czwartą lokatę w swoim biegu eliminacyjnym na 1500 m zajął Michał Rozmys. Czas 3:38.61 ostatecznie wystarczył do awansu.

Wieczorem o medale halowych mistrzostwa świata w Belgradzie powalczą specjalistka od 400 m Justyna Święty-Ersetic i kulomioci - Konrad Bukowiecki oraz Michał Haratyk. Nasza biegaczka zajęła drugie miejsce w swoim półfinale z czasem 51,67. 

Na relacje z Belgradu zapraszamy do radiowej Jedynki - rywalizację lekkoatletów relacjonują Rafał Bała i Cezary Gurjew. 

Czytaj także:

bg

Zobacz także

Zobacz także