Roberto zgodził się na obniżkę wynagrodzenia i przedłużył kontrakt do zakończenia bieżącego sezonu. Według Juanmartiego klub ze stolicy Katalonii nie zaoferuje zawodnikowi nowej umowy, dlatego 31-latek w czerwcu będzie zmuszony poszukać sobie nowego pracodawcy.
O przyszłości Hiszpana pisze także "Mundo Deportivo". Zdaniem dziennika Roberto zamierza spróbować swoich sił poza Europą. Chciałby grać w Major League Soccer.
Gazeta twierdzi jednak, że jego transfer do Interu Miami, gdzie grają dawni koledzy Roberto z szatni Barcelony (Leo Messi, Jordi Alba i Sergio Busquets), wydaje się wątpliwy. Bardziej prawdopodobnym kierunkiem pozostaje Nowy Jork i tamtejszy New York FC.
Sergi Roberto zadebiutował w Barcelonie w sezonie 2010/11. W barwach ekipy z Camp Nou rozegrał w sumie 355 meczów, w których strzelił 17 goli i zaliczył 40 asyst. Z "Blaugraną" sięgnął m.in. po siedem mistrzostw i sześć Pucharów Hiszpanii, a także dwukrotnie triumforał w Lidze Mistrzów.
Czytaj także:
bg