more_horiz
Wiadomości

Liga Konferencji: Aston Villa - Legia. Warszawianie o krok od awansu, do szczęścia brakuje punktu

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2023 07:15
Piłkarze Legii Warszawa po czterech kolejkach fazy grupowej Ligi Konferencji są w komfortowej sytuacji. Już remis w czwartek w Birmingham z Aston Villą zapewni im udział w fazie pucharowej. Premiować może ich nawet porażka, o ile wcześniej tego samego dnia AZ Alkmaar nie pokona Zrinjskiego Mostar.
Piłkarze Legii Warszawa są bliscy awansu do kolejnej fazy Ligi Konferencji
Piłkarze Legii Warszawa są bliscy awansu do kolejnej fazy Ligi Konferencji Foto: PAP/Leszek Szymański

Wicemistrzowie Polski świetnie radzą sobie w Europie. Punkty stracili jedynie w Holandii z AZ Alkmaar (0:1), po meczu który zakończył się skandalem organizacyjnym, a jego finału dyscyplinarnego ciągle nie ma.

Awans Legii coraz bliżej

Drużyna trenera Kosty Runjaicia zaczęła zmagania od wygranej z Aston Villą 3:2 po jednym z najlepszych występów polskich klubów w międzynarodowej rywalizacji w ostatnich latach. Kluczowe mogą się jednak okazać dwa zwycięstwa nad rywalem z Bośni i Hercegowiny.

Po czterech seriach spotkań legioniści prowadzą w tabeli, wyprzedzając mający tyle samo punktów zespół angielski, który pod wodzą Hiszpana Unaia Emery'ego robi furorę w Premier League.

Aston Villa, której zawodnikiem jest reprezentant Polski Matty Cash, w 13 kolejkach rodzimej ekstraklasy odniosła dziewięć zwycięstw, ma 28 punktów - tyle samo co Liverpool - i jest czwarta w tabeli, mając przed sobą jeszcze tylko Manchester City i Arsenal Londyn.

W niedzielę "The Villans" odrobili straty i wygrali w Londynie z Tottenhamem Hotspur 2:1, a siódmego gola w sezonie uzyskał ich najlepszy strzelec - Olie Watkins.

- Jesteśmy teraz w "czwórce", ale są poważniejsi pretendenci do gry w Lidze Mistrzów. Na razie o tym nie myślimy. W tym tygodniu skupiamy się na Lidze Konferencji i meczu z Bournemouth, bo czekają nas trudne bądź bardzo trudne spotkania - zaznaczył hiszpański szkoleniowiec.

Awansować może więcej drużyn

Pierwsze miejsce w grupie Lidze Konferencji uprawnia do występu od razu w 1/8 finału tych rozgrywek, a zespoły z drugich lokat zmierzą się w barażu o tę fazę z ekipami, które uplasują się na trzecich pozycjach w grupach Ligi Europy.

Aston Villa i Legia są wśród 11 zespołów, które w tej kolejce mogą zapewnić sobie udział w fazie pucharowej. Wcześniej uczyniły to jedenastki FC Brugge, którego piłkarzem jest Michał Skóraś, PAOK Saloniki Tomasza Kędziory, Eintracht Frankfurt i Viktoria Pilzno, jedyna pewna zwycięstwa w grupie.

Inne drużyny, które mogą awansować to m.in. Fenerbahce Stambuł Sebastiana Szymańskiego, FK Astana z Kazachstanu, norweskie Bodoe/Glimt, Fiorentina, KAA Gent, które w kwalifikacjach było lepsze od Pogoni Szczecin, Maccabi Tel Awiw, duńskie Nordsjaelland i Slovan Bratysława.

Szansę, by włączyć się do walki o jedną z dwóch czołowych pozycji wciąż ma Łudogorec Razgrad, w którym czołową rolę odgrywa Jakub Piotrowski. Reprezentant Polski, który wpisał się na listę strzelców w niedawnym spotkaniu eliminacji Euro 2024 z Czechami (1:1), w fazie grupowej LK uzyskał już trzy gole. W czwartek jego zespół zagra w Trnawie z zamykającym tabelę grupy H Spartakiem, który w kwalifikacjach okazał się lepszy od Lecha Poznań.

Faza grupowa zakończy się 14 grudnia, a cztery dni później odbędzie się losowanie fazy pucharowej.

Czytaj także:

/empe, PAP

Zobacz także

Zobacz także