Absencja Świątek to nie wszystko. Magdalena Fręch także rezygnuje z Billie Jean King Cup
Magdalena Fręch dołączyła do Igi Świątek i także nie zagra w reprezentacji Polski w turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup, który w dniach 10-12 kwietnia odbędzie się w Radomiu. Rywalkami Biało-Czerwonych będą zespoły Szwajcarii i Ukrainy.
2025-04-02, 18:15
"Podjęłam trudną decyzję. Wiem, że nie jest to informacja, której chcieli kibice, szczególnie polscy, niemniej to decyzja słuszna dla mnie na ten moment. Nie zagram w turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup, który odbędzie się w Radomiu" - poinformowała w mediach społecznościowych Iga Świątek, wywołując sporo emocji wśród kibiców.
23-letnia raszynianka po raz pierwszy od pięciu lat w pierwszych trzech miesiącach roku nie wygrała żadnego turnieju, a jej strata do prowadzącej na liście WTA Białorusinki Aryny Sabalenki wzrosła do 3071 punktów.
Nie jest to jednak jedyne osłabienie, które dotknie kadrę Polski. We wcześniej awizowanym składzie Biało-Czerwonych znalazły się Magdalena Fręch, Magda Linette, Maja Chwalińska i Katarzyna Kawa. Po południu okazało się, że tej pierwszej również zabraknie w Radomiu.
Jak poinformował Polski Związek Tenisowy (PZT), w tym tygodniu Fręch miała wystąpić w turnieju WTA 500 w Charleston, ale wycofała się już po rozlosowaniu drabinki z powodu kontuzji nadgarstka.
REKLAMA
Uraz ten uniemożliwi jej również występ w turnieju BJKC, a w ekipie Biało-Czerwonych zastąpi ją Martyna Kubka. W składzie Szwajcarek znalazły się wracająca na wysoki poziom po przerwie macierzyńskiej Belinda Bencic, a także Viktorija Golubic, Jil Teichmann oraz Celine Naef. Ukrainę reprezentować natomiast będą Elina Switolina, Marta Kostjuk, Katarina Zawacka, Ludmyła Kiczenok i Nadija Kiczenok.
Radomskie Centrum Sportu już raz gościło mecz Billie Jean King Cup - w kwietniu 2022 Polki pokonały tam Rumunki 4:0 i wtedy po raz pierwszy zakwalifikowały się do turnieju finałowego, który wówczas gościł w Glasgow.
W tym roku - po jednorazowej zmianie formuły związanej ze zmniejszeniem finałowej stawki z 12 do ośmiu drużyn - w kwalifikacyjnych turniejach każda drużyna zagra po dwa spotkania, a do decydujących zmagań awansuje tylko najlepsza ekipa. W kolejnej edycji finalistki wyłonią ponownie bezpośrednie mecze.
REKLAMA
W listopadzie w turnieju finałowym w chińskim Shenzen, oprócz sześciu zwycięskich zespołów z turniejów kwalifikacyjnych, wystąpią także broniące trofeum Włoszki oraz zespół gospodarzy - Chinki.
- Zawiódł spadochron. Carlos Suarez zginął na planie filmowym
- Madryt drży przed Lewandowskim. "Powinni się od niego uczyć"
- Turnieje WTA w 2025 roku - kalendarz. Kiedy kolejny mecz Igi Świątek?
Źródło: PAP/ps
REKLAMA