Pechowy powrót Adama Małysza na skocznię. Uratował go kask [wideo]
Adam Małysz powrócił na skocznię po wielu latach nieobecności. Prezes PZN spróbował sił na niewielkim mobilnym obiekcie w Zakopanem tuż przed imprezą skoków w punkt na Wielkiej Krokwi. Próba „Orła z Wisły” okazała się na tyle pechowa, że legendarny zawodnik przewrócił się po wylądowaniu.
2025-04-05, 09:26
Upadek Adama Małysza na mobilnej skoczni [wideo]
Adam Małysz razem z innymi legendami skoków narciarskich m.in. Gregorem Schlierenzauerem, Andreasem Golbergerem, czy Martinem Schmittem będzie kapitanem jednej z drużyn podczas skoków w punkt organizowanym przez firmę Red Bull. Z tej okazji dzień przed nietypowym konkursem w Zakopanem pojawiło się wiele akcji promocyjnych. Nie zabrakło też mobilnej małej skoczni, na której każdy może wcielić się w rolę skoczka.
Swoich sił postanowił spróbować sam Małysz, dla którego był to pierwszy skok od 2011 roku, kiedy zakończył karierę. Prezes PZN poleciał niewiele ponad trzy metry i… przewrócił się i lądując na plecach, uderzył głową o zeskok. Na szczęście nic poważnego się nie stało. Istotnym elementem okazał się kask, o czym sam przyznał w wywiadzie dla Eurosportu.
- Uderzyłem się trochę. Chyba nie miałem wstrząsu mózgu, bo jeszcze tu stoję i żyję. Ale trzeba uważać, w tym wieku to już naprawdę trzeba uważać – opowiadał w rozmowie.
Skoki w punkt w Zakopanem odbędą się na Wielkiej Krokwi w sobotę 5 kwietnia o godzinie 16.00. Pięć czteroosobowych drużyn prowadzone przez legendarnych skoczków narciarskich będą chcieli uzyskać odległość 1000 metrów. Aby tego dokonać każda z ekip będzie miała dokładnie po osiem prób.
REKLAMA
- Pierwsze decyzje Maciusiaka w kadrze skoczków. Tym osobom podziękował
- Nietypowe skoki w Zakopanem. Konkurs pokaże TVN. Legendy na skoczni
Źródło: PolskieRadio24.pl/eurosport.tvn24.pl, X/mw
REKLAMA