Szczęście czy absurdalne przepisy? Sabalenka bez gry w ćwierćfinale w Stuttgarcie

Aryna Sabalenka awansowała do ćwierćfinału prestiżowego turnieju Porsche Tennis Grand Prix w Stuttgarcie. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że... Białorusinka nie rozegrała tam jeszcze żadnego meczu.

2025-04-15, 15:04

Szczęście czy absurdalne przepisy? Sabalenka bez gry w ćwierćfinale w Stuttgarcie
Aryna Sabalenka bez gry awanowała do ćwierćfinału turnieju w Stuttgarcie. Foto: Marta Lavandier/Associated Press/East News

Los uśmiecha się do Sabalenki 

Sabalenka w 2024 roku jest niekwestionowaną dominatorką kobiecego tenisa. Zgromadziła już 10 541 punktów w klasyfikacji WTA, co daje jej ponad 3000 oczek przewagi nad drugą w zestawieniu Igą Świątek.

Trudno więc się dziwić, że 26-letnia Sabalenka była jedną z głównych faworytek do triumfu w turnieju WTA 500 w Stuttgarcie, gdzie stawką jest nie tylko 142 610 dolarów, ale i luksusowe Porsche Macan - coroczna nagroda dla zwyciężczyni od sponsora tytularnego imprezy.

Choć Sabalenka dobrze czuje się na niemieckich kortach, Stuttgart nie był dotąd dla niej szczęśliwym miejscem. W ostatnich czterech edycjach aż trzy razy dochodziła do finału, jednak za każdym razem przegrywała - oglądając, jak trofeum i samochód trafiają w ręce rywalek, także Igi Świątek, z którą spotkała się we wtorek na treningu.

REKLAMA

W tym roku los wreszcie uśmiechnął się do Sabalenki - i to dosłownie. Dzięki wysokiemu rozstawieniu w turnieju zaczęła zmagania od 1/8 finału, omijając rundę otwarcia. Jej pierwszą rywalką miała być Anastasija Potapowa, która po długim i wyczerpującym meczu pokonała Clarę Tauson 2:6, 7:6, 6:3. Jednak okazało się, że zwycięstwo to miało swoją cenę. Potapowa odnowiła kontuzję, która wykluczyła ją z dalszego udziału w turnieju. Rosjanka poinformowała o tym fanów za pośrednictwem Instagrama:

"Z ogromnym żalem muszę się wycofać. Ostatnie dni były bardzo trudne i stara kontuzja znów dała o sobie znać. Uwielbiam grać w Stuttgarcie, cieszyłam się z wygranej, ale niestety... Do zobaczenia w 2026 roku!" - napisała.

Tym samym Sabalenka awansowała do ćwierćfinału bez potrzeby wyjścia na kort i musiała zadowolić się treningami.

REKLAMA


W kolejnej rundzie zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Diana Sznajder - Elise Mertens. Oczywiście o ile żadna z pań nie dozna urazu...

Czytaj więcej:

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej