Padła diagnoza ws. Świątek. Problemy widoczne gołym okiem
Mimo że Iga Świątek awansowała do drugiej rundy Australian Open, jej pierwszy występ w Melbourne wywołał wiele dyskusji wśród ekspertów. Legendarny Jim Courier w rozmowie z portalem sport.pl wskazał na mankamenty, które są widoczne w postawie Polki. Według niego mogą stworzyć barierę nie do przejścia w drodze po upragniony tytuł w Australii.
2026-01-20, 10:01
- Kosmiczny strój Naomi Osaki. Ta chwila przejdzie do historii Australian Open
- Obronili piłkę meczową, odrobili stratę seta. Wielki awans Zielińskiego
Zdiagnozował problemy Igi Świątek na Australian Open
Iga Świątek z problemami przebrnęła przez pierwszą rundę Australian Open, wygrywając z Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3. Kwalifikantka z Chin postawiła się wiceliderce rankingu, która miała z nią pewne kłopoty. Jim Courier w wywiadzie dla portalu sport.pl wyszedł przed szereg, komentując postawę 24-latki.
- Świątek jest zestresowana i próbuje znaleźć formę – zdiagnozował na sam początek. - Kiedy oglądałem jej grę w United Cup, widziałem że nie potrafiła znaleźć równowagi między atakiem a obroną. Będę na to zwracał uwagę w tym turnieju - kontynuował.
Podczas imprezy w Melbourne czterokrotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych po raz kolejny wcielił się w rolę eksperta dla Eurosportu. W dalszej części rozmowy Amerykanin dostał pytanie, jak powinna grać Raszynianka.
Co musi zrobić Świątek, żeby poprawić grę?
- Musi wyjść i mieszać, łączyć atak z obroną tak, żeby stworzyć z tego idealną kombinację. Uważać na moment, w którym trzeba się cofnąć i wykorzystać swoje niesamowite umiejętności defensywne. Musi używać nóg i przedłużać wymiany. Jest niesamowitą zawodniczką i prawdopodobnie potrzebuje tylko trochę świadomości w ważnych momentach - tłumaczył.
W drugiej rundzie rywalką Igi Świątek będzie Marie Bouzkova. Sama zainteresowana przekonywała, że nie ma co patrzeć na to, jak wyglądało jej pierwsze spotkanie.
- Częściej łatwo wygrywałam pierwsze rundy. Nie ma co tego przesadnie analizować. Trzeba być gotowym na kolejny mecz, wyciągnąć lekcje z ostatniego, dlaczego było trochę ciężej i spróbować się poprawić - wyjaśniła.
Źródło: PolskieRadio24.pl/sport.pl/mw