Linette wytrzymała z Muchovą tylko 63 minuty. Polka jest wyjątkowo rozczarowana

Nieco ponad godzinę trwał piątkowy mecz trzeciej rundy Australian Open, który zakończył przygodę Magdy Linette na tym turnieju. Polka nawet nie ukrywała wielkiego rozczarowania tym, jak potoczyło się to spotkanie.

2026-01-23, 13:51

Linette wytrzymała z Muchovą tylko 63 minuty. Polka jest wyjątkowo rozczarowana
Magda Linette. Foto: REUTERS
Czytaj więcej:

Linette tłumaczy porażkę. "Dużo prostych błędów"

Spotkanie Magdy Linette z rozstawioną z numerem 19. Czeszką Karoliną Muchovą było jednostronnym widowiskiem. Polska tenisistka przegrała 1:6, 1:6 i przyznała, że rywalka w piątek wszystko robiła lepiej od niej. Z tą zawodniczką mierzyła się po raz piąty w karierze i doznała czwartej porażki. Wygrała jedynie ich pierwsze spotkanie, w 2019 roku w Nowym Jorku.

- Niczego nie ujmując Karolinie, bo to świetna zawodniczka, ale jej styl gry wyjątkowo mi nie pasuje. Tym bardziej kiedy miałam gorszy dzień, chwycić się czegokolwiek było mi bardzo ciężko. Popełniałam dużo prostych błędów, a ona złapała pewność siebie i po prostu wszystko robiła lepiej ode mnie - oceniła Polka.

Plasująca się na 50. miejscu w rankingu WTA Linette musiała ogrniczyć błędy do minimun, aby nawiązać walkę z Muchovą, a tymczasem popełniła aż 22 niewymuszone pomyłki, przy zaledwie sześciu uderzeniach wygrywających. Czeszka błędów i „winnerów” miała po 15.

Wiedziała od razu. Linette wyjątkowo rozczarowana

- Początek meczu już mi pokazał, że to nie jest mój dzień. Bardzo rzadko robię podwójne błędy serwisowe, a tu się pojawiły. Czułam, że mój timing był rozregulowany, a Karolina zmieniała rytm. Starałam się przedłużać wymiany, ale byłam pozbawiona wyczucia. To bardzo rozczarowujące na tym etapie - przyznała Linette.

- Grając wcześniej w tym turnieju bardzo dobrze, oczekiwałam dziś od siebie więcej. Jestem bardzo, bardzo rozczarowana. Już nawet nie chodzi o wynik, ale o to, że to się tak szybko skończyło. Punkty przelatywały mi przez palce. To się nie może powtarzać zbyt często - dodała.

Polka nie żegna się jeszcze z AO. W sobotę w drugiej rundzie debla razem z Japonką Shuko Aoyamą zagrają z rozstawionymi z numerem szóstym Amerykanką Asią Muhammad i Nowozelandką Erin Routliffe.

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

Wróć do strony głównej