Pachnie polskim medalem. Zdecydowany ruch trenera skoczków
Przed Maciejem Maciusiakiem i polskimi skoczkami pierwszy i jeden z najważniejszych momentów w tym sezonie i na zimowych igrzyskach. W poniedziałek 9 lutego Biało-Czerwoni powalczą o pierwsze medale. W związku z tym szkoleniowiec kadry zarządził ciszę medialną, aby jak najlepiej przygotować się do zawodów. - Wiemy, jaki dzień przed nami. Będzie się dużo działo - mówił w rozmowie z dziennikarzem Radiowej Jedynki Polskiego Radia Andrzejem Grabowskim.
2026-02-09, 08:21
- Zdjęcie Świątek i Abramowicz wywołało burzę. Ponad 750 tys. wyświetleń
- Rewelacyjny występ Polaków w Dortmundzie. Trzy rekordy
- Gdzie oglądać skoki narciarskie na igrzyskach? Transmisja TV z Predazzo
Maciej Maciusiak zarządził ciszę medialną
W poniedziałek 9 lutego nastąpi "godzina zero" dla polskich skoczków. Wieczorem Kacper Tomasiak, Kamil Stoch i Paweł Wąsek powalczą na normalnym obiekcie w Predazzo o pierwsze medale olimpijskie. Wobec tego Maciej Maciusiak postanowił, że zawodnicy nie będą rozmawiać z mediami przed najważniejszym dniem.
- Podjęliśmy taka decyzję, że trzeba się wyciszyć. Wiemy, jaki dzień przed nami, będzie się dużo działo. Poza tym chłopaki zawsze byli do dyspozycji. Po treningach jest już późno, dlatego trzeba szybko jechać na kolacje, żebyśmy się organizacyjnie pozbierali. Przed nami bardzo ważny dzień, dlatego chcemy się na niego przygotować - tłumaczył się trener w rozmowie z Andrzejem Grabowskim.
Cała trójka skoczków z Tomasiakiem na czele bardzo dobrze pokazała się na treningach, zwłaszcza ten pierwszy. 19-latek w niedzielnym pierwszym skoku uzyskał 98,5 metra, co dało mu drugie miejsce. Później poleciał jeszcze dalej, uzykując 104,5 metra. Trzecią próbę odpuścił.
Każdy skoczek miał inną drogę na ZIO
- I Paweł pokazał się z dobrej strony, zdecydowane lepsze były też skoki Kamila. Bardzo dużą rolę odgrywały przeliczniki, dlatego tego szczęścia też będziemy potrzebować - zauważył. Maciusiak podkreślił, że każdy z zawodników przeszedł zupełnie inną drogę przed igrzyskami w Milano-Cortina.
- Tak zakładaliśmy, żeby przygotować się jak najlepiej do igrzysk, żeby każdy poszedł inną drogą. To było zaplanowane wcześniej. Każdy plan był zindywidualizowany, a sami skoczkowie spotkali się na ostatniej prostej na obozie w Zakopanem. Kacper nie startował tylko na MŚ w lotach, Paweł był wyłączony po PŚ w Zakopanem, a Kamil odpuścił Japonię, ale był w Oberstdrofie na mistrzostwach. Inne drogi, ale wspólny cel.
Posłuchaj
Początek konkursu na normalnej skoczni w Predazzo zaplanowano o godzinie 19.00. Godzinę wcześniej rozpocznie się seria próbna.
ZIO Mediolan-Cortina 2026 w Polskim Radiu
Polskie Radio jest oficjalnym nadawcą radiowym Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Na naszych antenach można śledzić transmisje i relacje z olimpijskich aren. Informacje na bieżąco pojawiają się także na stronie PolskieRadio24.pl.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mw