Kacper Tomasiak zdradził, na co wyda olimpijską premię. Co za dojrzałość!

Trzy medale i konkretne plany na przyszłość. Kacper Tomasiak nie zamierza przejeść olimpijskiej premii – większą część zarobionych pieniędzy chce zainwestować, myśląc o zabezpieczeniu się na sportową przyszłość. 19-latek bardzo dojrzale opowiedział o swoim planie. 

2026-02-24, 20:58

Kacper Tomasiak zdradził, na co wyda olimpijską premię. Co za dojrzałość!
Kacper Tomasiak ma plan . Foto: PAP/Piotr Nowak
Czytaj także:

Nie tylko medale. Kacper Tomasiak już planuje inwestycję

Przed startem zimowych igrzysk tylko najwięksi optymiści zakładali, że 19-letni Kacper Tomasiak wróci do kraju z trzema krążkami. Tymczasem polski skoczek najpierw sięgnął po srebro na skoczni normalnej, później dołożył drugi medal z tego samego kruszcu w konkursie duetów wraz z Pawłem Wąskiem, a na dużej skoczni wywalczył brąz. Taki dorobek sprawił, że z dnia na dzień stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców w kraju.

Sukces sportowy przyniósł jednak nie tylko radość i satysfakcję, ale także ogromne zainteresowanie mediów. – Jeszcze nie zdałem sobie z tego sprawy. Pewne moje doświadczenia się już po igrzyskach zmieniły, ale jeszcze nie na tak szeroką skalę. Do końca nie jestem chyba na to przygotowany – powiedział w rozmowie z dziennikarzami sam zainteresowany.

Posłuchaj

Podwójny wicemistrz olimpijski w skokach narciarskich Kacper Tomasiak przyznał, że sława, którą przyniosły mu trzy zdobyte we Włoszech medale, nieco go przytłoczyła (Polsk Radio) 0:20
+
Dodaj do playlisty

 

Czy rosnąca popularność zaczyna go przytłaczać dopytywali żurnaliści? – Nie ukrywam, że trochę jestem już tym wszystkim zmęczony, ale też mieliśmy taki plan z trenerem, żeby te wszystkie pozasportowe aktywności jak najszybciej załatwić i później już mieć trochę wolnego, by odpocząć. Dzisiaj tak naprawdę jest ostatni taki dzień. Później powinno udać się odpocząć – podkreślił. 

Kacper Tomasiak: pewne rzeczy już się po igrzyskach zmieniły

Za medalami idą również wymierne korzyści finansowe - premie za sukcesy na igrzyskach są imponujące. Tomasiak podchodzi do nich jednak z chłodną głową i myśli perspektywicznie. 

– Nie zastanawiałem się jeszcze, co konkretnie zrobię z zarobionymi pieniędzmi. Na pewno większą część przeznaczę na jakieś mieszkanie. W celu inwestycji, bo w sporcie często te pieniądze się szybko skończą, jeśli brakuje formy albo przytrafiają się jakieś rzeczy niezależne od nas. Kiedy te pieniądze są, to warto się zabezpieczyć, bo różnie może być – zdradził nastolatek.

Dodajmy, że oprócz premii finansowych jeden ze sponsorów postanowił zmienić zasady i przyznać mieszkanie 19-letniemu multimedaliście olimpijskiemu, który w Mediolanie i Cortinie skradł serca kibiców. Pierwotnie na własne lokum mógł liczyć tylko złoty medalista. Mimo takiego prezentu, Tomasiak i tak zamierza dodatkowo zainwestować w nieruchomość. 

Choć popularność bywa męcząca, jedno jest pewne – dla Tomasiaka olimpijski sukces to nie tylko sportowy szczyt, ale też początek zupełnie nowego etapu kariery. Młody zawodnik przygotowuje się obecnie do startu w mistrzostwach świata juniorów. Zawody te rozpoczną się 2 marca w norweskim Lillehammer. 

Źródło: PolskieRadio24.pl/ah

Polecane

Wróć do strony głównej