Ceremonia otwarcia bez Polaków. Rosjanka: powietrze będzie czystsze
Maria Zacharowa skomentowała decyzję Polski i kilku innych państw o bojkocie ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ odniosła się do nieobecności delegacji sprzeciwiających się startom Rosjan pod narodową flagą. - Powietrze będzie czystsze - stwierdziła.
2026-02-25, 18:08
- Tor saneczkowy w Polsce w końcu powstanie. Tyle będzie kosztowała budowa
- Iga Świątek z wyjątkowym prezentem. Co za słowa podziękowania Polki
- Maciusiak nie powołał Tomasiaka na PŚ w lotach. Tak zareagował skoczek
Bojkot ceremonii otwarcia igrzysk. Maria Zacharowa komentuje decyzję
Rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych odniosła się do bojkotu ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich 2026. Polska i kilka innych państw zrezygnowało z udziału w wydarzeniu z powodu dopuszczenia do startu rosyjskich i białoruskich sportowców pod własnymi flagami. Maria Zacharowa udzieliła krótkiego komentarza w tej sprawie portalowi Sport-Express. - Powietrze będzie czystsze - przekazała.
Decyzję o pełnym lub częściowym bojkocie uroczystości podjęły Polska, Ukraina, Czechy, Litwa, Estonia, Finlandia oraz Holandia. Jest to reakcja na stanowisko Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego (IPC). Organizacja wydała zgodę na udział zawodników z Rosji i Białorusi w zawodach pod ich narodowymi flagami i z oficjalnymi hymnami.
Zimowe Igrzyska Paralimpijskie odbędą się w dniach 6-15 marca w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, a ceremonia otwarcia w Weronie. Prezes IPC Andrew Parsons podtrzymuje swoją decyzję o dopuszczeniu Rosjan i Białorusinów do rywalizacji we Włoszech. - Igrzyska należy odpolitycznić - stwierdził szef komitetu.
Rosjanie reagują na bojkot. Żądają odbierania akredytacji
W rosyjskich mediach decyzja delegacji państw o nieuczestniczeniu w ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich nazywana jest szantażem oraz prowokacją. Sprawę absencji zachodnich oficjeli na włoskich arenach komentują także inni przedstawiciele władz Federacji Rosyjskiej.
Głos zabrał między innymi poseł Dumy Państwowej Dmitrij Swiszczew. Rosyjski polityk w związku z zaistniałą sytuacją stwierdził, że kraje oficjalnie ogłaszające bojkot otwarcia igrzysk powinny być za swoje działania pozbawiane akredytacji na tę imprezę.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mg