PKOl nie ma pieniędzy dla olimpijczyków? Rzeczniczka ujawnia: nie dostaliśmy środków

Polski Komitet Olimpijski może mieć problem z wypłatą nagród dla medalistów zimowych igrzysk. Rzeczniczka PKOl, Katarzyna Kochaniak-Roman, przekazała, że organizacja nie otrzymała zaplanowanych środków od firmy Polkomtel z Grupy Polsast Plus, która wypowiedziała umowę. Pieniądze te miały zostać przeznaczone na premie dla sportowców.

2026-02-26, 16:52

PKOl nie ma pieniędzy dla olimpijczyków? Rzeczniczka ujawnia: nie dostaliśmy środków
PKOl Radosława Piesiewicza może nie mieć pieniędzy do wypłacenia olimpijczykom. Foto: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News
Czytaj więcej:

Brak środków na nagrody dla olimpijczyków. PKOl czeka na przelew od sponsora

Polski Komitet Olimpijski mierzy się z problemami finansowymi dotyczącymi premii dla medalistów niedawnych zimowych igrzysk. Rzeczniczka PKOl poinformowała, że organizacja nie otrzymała zaplanowanych środków od firmy Polkomtel, operatora sieci Plus. Zgodnie z założeniami budżetowymi, to właśnie te pieniądze miały pokryć nagrody finansowe dla polskich reprezentantów.

Firma Polkomtel wypowiedziała umowę sponsorską 5 lutego, jeszcze przed startem igrzysk we Włoszech. Sytuację skomentowała rzeczniczka PKOl. — Jeszcze przed otrzymaniem tego pisma, zgodnie z umową w styczniu wystawiliśmy fakturę. Od niej w lutym trzeba odprowadzić VAT. Do dziś nie otrzymaliśmy tych pieniędzy. Te środki były zabudżetowane na nagrody. Na pewno nie jest to dla nas łatwa sytuacja — powiedziała PAP Katarzyna Kochaniak-Roman.

Rzeczniczka podkreśliła, że dla prezesa Radosława Piesiewicza sprawa wypłacenia nagród jest priorytetowa, a PKOl liczy na uregulowanie należności przez sponsora. O komentarz w tej sprawie został poproszony przedstawiciel Grupy Polsat. — Na ten temat wypowiemy się w stosownym czasie — przekazał krótko dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Tomasz Matwiejczuk. O zerwaniu umowy jako pierwszy informował "Przegląd Sportowy Onet".

Organizacja Gali Olimpijskiej w cieniu kolejnych problemów finansowych PKOl

Organizacja przygotowuje się jednocześnie do Gali Olimpijskiej, podczas której mają zostać wręczone nagrody. Wstępny termin wydarzenia ustalono po rozmowach z Polskim Związkiem Narciarskim i Polskim Związkiem Łyżwiarstwa Szybkiego. — Skoczkowie narciarscy i łyżwiarze startują do końca marca. Na święta wrócą do domów i tydzień później organizacja gali byłaby najbardziej optymalna. Konkretnego terminu jeszcze nie ma — przekazała Kochaniak-Roman.

W komitecie wciąż ustalane są dokładne sumy premii do wypłaty. Medaliści z Włoch, czyli Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek i Władimir Semirunnij, a także ich trenerzy, otrzymają 1,65 mln złotych. Do tego należy doliczyć nagrody rzeczowe oraz premie finansowe dla sportowców z miejsc 4-8. Polacy wywalczyli na igrzyskach łącznie cztery medale: trzy srebrne i jeden brązowy.

Wycofanie się Polkomtela to kolejna odsłona problemów PKOl ze sponsorami. Po letnich igrzyskach w Paryżu w 2024 roku umowy wypowiedziały spółki Skarbu Państwa, w tym m.in. Polskie Porty Lotnicze, Tauron Polska Energia S.A., Krajowa Grupa Spożywcza S.A., Enea S.A. i PKP Intercity. Firmy te jako powód zakończenia współpracy podawały utratę zaufania do komitetu, która wynikała z medialnych kontrowersji wokół jego działaczy.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej