Karol Nawrocki w szatni koszykarzy po dramatycznym meczu. Zobacz wideo
Karol Nawrocki pojawił się na meczu Łotwa – Polska w roli gościa specjalnego i miał powody do zadowolenia – Biało-Czerwoni wywalczyli cenne zwycięstwo w eliminacjach mistrzostw świata. Prezydent nie poprzestał jednak na dopingu z trybun. Tuż po ostatniej syrenie zszedł do szatni kadry, gdzie wspólnie z zawodnikami świętował triumf. Nagranie z tej wizyty błyskawicznie obiegło internet.
2026-02-28, 12:07
- Pary 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. Z kim gra Lech i Raków?
- Semirunnij chce zmienić nazwisko na "bardziej polskie". Rosjanie: to zdrada
- Fręch nie przestaje zadziwiać. Polka zagra o finał
Karol Nawrocki świętował wygraną koszykarzy
Polscy koszykarze po dramatycznej końcówce zwyciężyli w piątkowy wieczór w meczu z Łotwą 84:82 i przybliżyli się do awansu mistrzostw świata. Biało-Czerwoni prowadzą w grupie F z kompletem zwycięstw.
O wygranej z Łotyszami zadecydował rzut z ostatniej sekundy. Emocje były zatem ogromne, a mecz z bliska obserwował prezydent Karol Nawrocki, który kibicował z pierwszego rzędu w towarzystwie prezydenta Łotwy Edgarsa Rinkevicsa.
Po dramatycznej końcówce, prezydent udał się prosto do szatni zespołu, by świętować razem z zawodnikami. Nagranie, które trafiło do internetu, pokazuje, jak Nawrocki staje pośród koszykarzy i z uśmiechem mówi: „Po prostu krzyknę: kto wygrał mecz?”, na co szatnia odpowiada chóralnym „Polska!”. Potem wspólnie wypowiadane były także okrzyki „Do boju, Polacy!”.
Koszykarze reagowali na obecność prezydenta z dużym entuzjazmem – to nie była formalna wizyta, ale prawdziwe wspólne świętowanie zwycięstwa. - To były miłe chwile - mówił o spotkaniu z prezydentem dyrektor reprezentacji Łukasz Koszarek.
Prezydent skradł show na trybunach, Loyd bohaterem na parkiecie
Największym bohaterem na parkiecie był Jordan Loyd, który zdobył 37 pkt. - Wszyscy zagrali niesamowicie - powiedział po meczu naturalizowany Amerykanin. Loyd, znakomicie spisujący się we wrześniowym Eurobaskecie, którego zabrakło w pierwszym okienku eliminacji MŚ, już w pierwszej połowie w Rydze uzyskał 21 punktów, a w sumie miał 37, poprawiając swój rekord w kadrze z meczu otwarcia ME w Katowicach - ze Słowenią (32).
To on zdobył w Rydze zwycięskie, decydujące punkty - rzutem za trzy na sekundę przed końcem czwartej kwarty, gdy Łotysze prowadzili 82:81. Było to jego 13. spotkanie w reprezentacji Polski - we wszystkich zdobył łącznie 257 punktów (średnio 19,7).
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah