Tak ma wyglądać ostatnia walka Adamka. Ujawniono plan

Tomasza Adamka czeka pożegnanie z oktagonem w FAME MMA. Pięściarzowi marzy się stoczenie ostatniego pojedynku, którego kulisy odsłonił Mateusz Borek. Na wywiad menedżera zawodnika w programie "To jest Boks" zareagował Marcin Najman, który chciałby rzucić wyzwanie "Góralowi".

2026-03-09, 10:17

Tak ma wyglądać ostatnia walka Adamka. Ujawniono plan
Borek ujawnił plany ws. Adamka. Foto: ADAM JANKOWSKI/REPORTER
Czytaj więcej:

Tomasz Adamek z ostatnią walką w karierze?

Po raz ostatni kibice oglądali Tomasza Adamka w akcji we wrześniu ubiegłego roku. Wówczas wystąpił na gali Fame MMA 27: Kingdom, walcząc z Roberto Soldiciem. Polak został dwukrotnie posłany na deski już w drugiej rundzie, przegrywając z dwukrotnym mistrzem KSW. Wtedy 49-latek zaraz po walce ogłosił zakończenie kariery.

Mateusz Borek pełniący rolę menedżera sportowca podkreślił, że pięściarz w umowie z Fame MMA ma jeszcze zakontraktowaną jedną walkę. Były komentator Polsatu Sport zaznaczył, że gdyby pojawiła się lukratywna propozycja, Adamek mógłby stoczyć jeszcze jedną walkę w organizacji freak fightowej. Ewentualnym terminem byłaby końcówka 2026 roku.

Najman rzucił wyzwanie Adamkowi

"Jestem gotów wrócić z emerytury, by pożegnać Tomasza Adamka pod koniec roku. Już raz na formułę MMA z "Cesarzem" się zgodził. Ale było to na kilka godzin przed w********m od Roberto Soldicia, który wybił mu rywalizację w ringu na jakiś czas. Mogę to zrobić, bo wracając z emerytury, jednocześnie wyślę na zasłużoną emeryturę Adamka. A jak wiadomo, liczba emerytów musi się zgadzać - napisał Marcin Najman na platformie X.

Wcześniej Borek w programie "To jest Boks" wspomniał, że powrót Adamka do oktagonu ocenia na 50 proc. W związku z tym wciąż nie ma pewności, czy w ogóle dojdzie do potencjalnego starcia z Najmanem. Aktualnie ani sam pięściarz, czy Fame MMA nie skomentowali propozycji "El Testosterona".

Źródło: PolskieRadio24.pl/mw

Polecane

Wróć do strony głównej