Tak zareagowali na hymn Rosji. Niemcy poszli na całość
Linn Kazmaier wspólnie ze swoim przewodnikiem Florianem Baumannem zdecydowali się na konkretny gest. Sportowcy z Niemiec pokazali, co tak naprawdę sądzą o dopuszczeniu Rosjan do zmagań na zimowych igrzyskach paralimpijskich. W trakcie hymnu kraju rządzonego przez Władimira Putina jasno to zademonstrowali.
2026-03-11, 09:28
- Wiktorowski porównał Świątek do Osaki. Słowa dają do myślenia
- "Pierwszy mały sukces" Polaków w debiucie na paralimpiadzie
- Kwalifikantka w ćwierćfinale Indian Wells. Pokonała 7. rakietę świata
Tak Niemcy zareagowali na rosyjski hymn
Linn Kazmaier i jego przewodnik Florian Baumann zdobyli srebrny medal w sprincie techniką klasyczną na igrzyskach paralimpijskich. Traf chciał, że złoto wywalczyła Rosjanka Anastazja Bagijan, przez co zawodnicy wspólnie stanęli na podium.
Gdy doszło do odegrania hymnu państwowego, niemieccy sportowcy wysłali jasny komunikat w stronę władz, które zgodziły się na dopuszczenie ich do rywalizacji. Kazmaier wspólnie z Baumannem odwrócili się w bok i nie patrzyli na rosyjską flagę. Oprócz tego nie zdjęli czapek w trakcie hymnu. Żeby tego było mało, chwilę później nie zgodzili się na wspólne pamiątkowe zdjęcie.
Kazmaier i Baumann komentują swoje zachowanie
- Decyzja, by zostawić czapki na głowach i nie odwracać się w stronę flag, była świadoma. Nie chcemy tego wspierać - powiedziała Kazmaier w rozmowie dla ZDF.
- Cztery lata temu w Pekinie mieliśmy świetny kontakt z Ukraińcami. Chcieliśmy okazać im solidarność. Decyzja IPC, by Rosja mogła tu występować pod własną flagą i z hymnem, podczas gdy są tu również Ukraińcy, jest według mnie po prostu niewłaściwa - wtórował jej Baumann.
Niemieccy sportowcy nie zdjęli czapek do hymnu Rosji
Niemcy na podium igrzysk Wcześniej Niemcy dołączyli do Polski i innych krajów, bojkotując ceremonię otwarcia. Tym samym wyrazili solidarność z atakowaną Ukrainą.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mw