Reprezentantka Polski z niemoralną propozycją. Płacili jej 100 tysięcy dolarów

Kryscina Cimanouska otrzymała propozycję finansową w wysokości 100 tysięcy dolarów za udział w zawodach Enhanced Games. Reprezentantka Polski w lekkoatletyce odrzuciła ofertę startu w imprezie, która oficjalnie dopuszcza stosowanie dopingu.

2026-03-18, 18:50

Reprezentantka Polski z niemoralną propozycją. Płacili jej 100 tysięcy dolarów
Kryscina Cimanouska z propozycją udziału w Enhanced Games. Foto: PAP/EPA/Michael Kappeler
Czytaj więcej:

Kryscina Cimanouska odrzuciła 100 tysięcy dolarów od Enhanced Games

Reprezentująca Polskę lekkoatletka Kryscina Cimanouska otrzymała ofertę startu w zawodach Enhanced Games. Organizatorzy zaproponowali 29-letniej zawodniczce 100 tysięcy dolarów "wejściówki" za sam udział w wydarzeniu. Impreza wyróżnia się przyzwoleniem na stosowanie niedozwolonych substancji wspomagających przez sportowców przed startem. Lekkoatletka oficjalnie poinformowała o odrzuceniu tej propozycji.

Pierwsza edycja zawodów Enhanced Games zaplanowana jest na maj tego roku w Stanach Zjednoczonych. Wśród udziałowców organizacji znajduje się syn prezydenta USA, Donald Trump Jr. Wydarzenie przewiduje rywalizację dla lekkoatletów, pływaków i sztangistów. Zawodnicy, którzy osiągną wynik lepszy niż oficjalny rekord świata, mają otrzymać dodatkową nagrodę finansową w wysokości jednego miliona dolarów.

Cimanouska komentuje decyzję: dla mnie sport to nie tylko wynik

Zawodniczka odniosła się do otrzymanej propozycji i warunków finansowych w swoim komunikacie. — Zaoferowano mi 100 tys. dol. za występ w dopingowych zawodach. Powiedziałam nie. Tak, można tam zarobić jeszcze więcej pieniędzy — do 1 mln dolarów za rekord świata — przekazała Kryscina Cimanouska.

Reprezentantka Polski uzasadniła swoją decyzję wartościami, którymi kieruje się w karierze sportowej. — Ale dla mnie sport to nie tylko wynik. To jest droga, dyscyplina i uczciwość. Od 15 lat jestem w sporcie zawodowym. Starty olimpijskie, zawody międzynarodowe — i znam cenę czystego sportu. A teraz, gdy uruchamiam moją szkołę biegania, jedna rzecz jest dla mnie ważna: żeby zbudować ją na uczciwym sporcie. Żadnych skrótów. Bez dopingu. Nie ma kompromisu w stosunku do samej siebie — oświadczyła lekkoatletka.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej