Kacper Tomasiak przerwał milczenie po upadku. Przekazał ważne wieści
Kacper Tomasiak przekazał nowe informacje o swoim stanie zdrowia po upadku podczas niedzielnych kwalifikacji w Vikersund. Reprezentant Polski przeszedł badania w norweskim szpitalu, a następnie zwrócił się do kibiców z krótkim komunikatem.
2026-03-23, 08:58
- Medal i rekord Polski. Pia Skrzyszowska pokazała moc na HMŚ
- Szalony bieg sztafet. Niedosyt Polek po finale
- Świetne wieści ws. Polaków przed meczem z Albanią. Wygląda to naprawdę dobrze
Kacper Tomasiak przemówił po upadku w Vikersund. Zwrócił się do kibiców
Kacper Tomasiak zabrał głos po wypadku, do którego doszło w trakcie niedzielnych kwalifikacji przed zawodami Pucharu Świata w Vikersund. Reprezentant Polski został zniesiony ze skoczni na noszach i przetransportowany do szpitala. Przeprowadzone tam badania medyczne nie wykazały u 19-letniego skoczka narciarskiego żadnych nieprawidłowości.
Po przeprowadzeniu diagnostyki oficjalny komunikat wydał Polski Związek Narciarski. — Kacper czuje się dobrze. Przeszedł badania w szpitalu, które nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Zostanie na noc w szpitalu na obserwacji. Kacper dziękuje za wsparcie i mnóstwo miłych słów od kibiców — przekazał związek. Następnie krótki wpis w mediach społecznościowych opublikował sam zawodnik. — Szczęśliwie wszystko jest dobrze, dziękuję za wasze wsparcie — poinformował Kacper Tomasiak.
Wpis Kacpra Tomasiaka po upadku w Vikersund Informacje na temat sytuacji w placówce medycznej oraz najbliższej sportowej przyszłości zawodnika przekazał także trener Maciej Maciusiak, zapowiadając jego absencję w finale sezonu w Planicy. — Kacper został zabrany ambulansem ze skoczni. Cały czas jest z nim obecny Paweł Gurbisz, nasz fizjoterapeuta. Pozostajemy w kontakcie. Kacper jest już po badaniu tomografem komputerowym. Czekają jeszcze na inne badania. Spędzi noc w szpitalu, jest tam też polska pani doktor i jesteśmy dobrej myśli. Zobaczymy w poniedziałek, ale Kacper raczej zakończył sezon. Z decyzjami musimy jednak poczekać — zrelacjonował szkoleniowiec reprezentacji Polski.
Konkurs w Vikersund został odwołany. Przez niekorzystne warunki atmosferyczne
Niedzielne zawody indywidualne na skoczni mamuciej w Vikersund nie doszły do skutku. Organizatorzy podjęli ostateczną decyzję o odwołaniu finałowego konkursu po serii przerw w trakcie rozgrywania wspomnianej serii kwalifikacyjnej.
Głównym powodem rezygnacji z przeprowadzenia rywalizacji były niekorzystne warunki atmosferyczne. Zbyt silny i porywisty wiatr na obiekcie Vikersundbakken uniemożliwił bezpieczne kontynuowanie skoków, co przedwcześnie zakończyło norweski weekend Pucharu Świata.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mg