Groźny wypadek słoweńskiego skoczka. Runął na zeskok Letalnicy
Słoweński przedskoczek Nik Heberle doznał groźnego upadku podczas środowych testów skoczni w Planicy. Zawodnik stracił kontrolę w locie i po uderzeniu o zeskok Letalnicy został ewakuowany na toboganie i przewieziony do szpitala. W kuluarach poinformowano jednak, że jest przytomny.
2026-03-25, 11:22
- Najbardziej pamiętny mecz Polski z Albanią? Boniek rozegrał go w cieniu tragedii
- "Czy to jest normalne?". Smokowski bez ogródek o relacji Świątek z Abramowicz
- Wyrzucił Kurka z kadry przed MŚ w Polsce. Spowiedź Antigi
Groźny upadek Nika Heberle w Planicy. Wypadek na testach skoczni
Nik Heberle uległ groźnemu wypadkowi podczas środowych testów mamuciej skoczni w słoweńskiej Planicy. Przedskoczek stracił panowanie w powietrzu, uderzył o zeskok Letalnicy i potrzebował pilnej pomocy służb medycznych. Chwilę grozy z miejsca zdarzenia opisał dziennikarz Michał Chmielewski. — Paskudnie wyglądające salto zaliczył właśnie na testach Letalnicy Nik Heberle. Pracują przy nim nadal służby, karetka czeka na odjazd. Trening wznowiono — poinformował na platformie X.
Wypadek miał miejsce w przeddzień oficjalnego rozpoczęcia finałowych zmagań Pucharu Świata w skokach narciarskich. Środowe testy obiektu z udziałem krajowych przedskoczków stanowią rutynową procedurę przed startem oficjalnych treningów i kwalifikacji do konkursów lotów.
W sieci szybko pojawiły się materiały wideo dokumentujące koszmarny upadek słoweńskiego zawodnika. Nagranie pokazuje moment, w którym skoczek traci kontrolę nad nartami w fazie lądowania, z olbrzymią siłą uderza o twardy zeskok, robi kilka salt, a następnie bezwładnie zsuwa się w dół.
Nik Heberle opuścił Letalnicę na toboganie. Słoweniec trafił do szpitala
Dokładny przebieg zdarzenia z udziałem miejscowego skoczka opisał również portal skijumping.pl. — Nik Heberle na wysokości buli stracił kontrolę nad lotem i runął na zeskok, zsuwając się następnie w dół Letalnicy — zrelacjonowano. Uderzenie było na tyle poważne, że zawodnik nie zdołał samodzielnie opuścić miejsca upadku. Poszkodowany został zniesiony ze skoczni na toboganie i przekazany zespołowi ratownictwa medycznego.
Początkowy brak informacji wywołał duży niepokój, jednak wkrótce przekazano bardziej optymistyczne wieści dotyczące stanu zdrowia młodego Słoweńca. Nowe doniesienia potwierdził Adam Bucholz z redakcji skijumping.pl. — Upadek Nika Heberle w Planicy. Zawodnik jest przytomny i został wysłany do szpitala na badania — napisał w mediach społecznościowych, uspokajając kibiców. Skoczek przejdzie teraz szczegółową diagnostykę.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mg