Portugalczycy czekają na 18. urodziny Pietuszewskiego. Szykują się ważne negocjacje
Oskar Pietuszewski robi furorę w FC Porto, a świetne występy przełożyły się na wielkie zainteresowanie piłkarzem. Coraz większy szum wokół młodego skrzydłowego sprawił, że władze portugalskiego klubu zaczęły poważnie obawiać się, że niebawem mogą stracić utalentowanego gracza. Już niebawem zaproponują mu zmiany w kontrakcie.
2026-04-29, 14:54
- Zakończono śledztwo po problemach zdrowotnych Świątek. Znamy wyniki
- Nowa rola Adama Małysza w PZN? Poruszenie po rezygnacji
- Powrót Rosjan i Białorusinów. Federacja ogłasza decyzję
Porto nie chce stracić Pietuszewskiego
Portugalski dziennik „A Bola” poinformował, że trzyletni kontrakt, jaki FC Porto zawarło z wychowankiem Jagiellonii Białystok w styczniu, zostanie wydłużony w związku pełnoletnością piłkarza, który 20 maja skończy 18 lat. Tak krótka umowa wynikała wyłącznie z racji wieku zawodnika, który błyskawicznie zaczął spłacać pieniądze, które wyłożył za niego klub.
10 milionów euro wydaje się z obecnej perspektywy świetną inwestycją, lecz... działacze już teraz czują, że popełnili błąd. Chodzi o klauzulę odstępnego, która wynosi 60 milionów euro. To oczywiście fortuna, lecz na pewno nie odstraszy potęg, które już teraz mają na radarze skrzydłowego. Biorąc pod uwagę to, co w ostatnich kilku miesiącach pokazał Polak i jak ogromny potencjał w nim drzemie, niedługo ta kwota może być okazyjna.
Pietuszewski na celowniku gigantów
Dziennikarze przypominają, że Pietuszewski zagrał już w 13 meczach i szybko sobie wywalczył miejsce w wyjściowym składzie. Stołeczna gazeta zapowiadając też podwyżkę zarobków Polaka, odnotowuje, że Pietuszewski wykorzystał okazję na wejście do pierwszej jedenastki. Polak zdążył już zdobyć dla tego klubu trzy gole oraz asystował przy dwóch bramkach.
Zaineresowanie ze strony gigantów to już nie tylko plotki. Media w Portugalii, które zgodnie chwalą Polaka, zaznaczają, że w ostatnim czasie Pietuszewskiemu czujnie przyglądały się m.in. Liverpool FC, Arsenal, Chelsea, Manchester City oraz Bayern Monachium.
FC Porto z dorobkiem 82 punktów pewnie zmierza po mistrzostwo Portugalii. „Smoki”, których zawodnikami są również obrońcy Jan Bednarek i Jakub Kiwior, mogą zapewnić sobie ligowy triumf już w sobotę. Zespół Polaków, który ma o siedem punktów więcej niż druga w tabeli Benfica Lizbona, podejmie na Estadio do Dragao drużynę FC Alverca.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ps