Kulisy przekazania Poczobuta. Siemoniak ujawnił, co działo się na granicy z Białorusią

Po pięciu latach białoruskie więzienie opuścił Andrzej Poczobut. Na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie "pięciu za pięciu". Władze w Mińsku zwolniły trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. "Wszystko poszło perfekcyjnie" - poinformował w środę rano minister, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

2026-04-29, 09:47

Kulisy przekazania Poczobuta. Siemoniak ujawnił, co działo się na granicy z Białorusią
We wtorek Andrzej Poczobut odzyskał wolność i wrócił do Polski. Foto: x.com/TomaszSiemoniak

Siemoniak o uwolnieniu Poczobuta

W tę operację zaangażowane były polskie władze, ABW, Agencja Wywiadu, Prokuratura Krajowa, Stany Zjednoczone, Rumunia i Mołdawia. Na granicy Andrzeja Poczobuta przywitali między innymi premier Donald Tusk i minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który w środę poinformował, jak wyglądał sam moment uwolnienia polsko-białoruskiego dziennikarza.

"Pierwsze minuty wtorkowej wymiany więźniów na granicy polsko-białoruskiej. Redaktor Bartosz Wieliński identyfikuje Andrzeja Poczobuta. Podobna sytuacja powtórzyła się jeszcze 4 razy z kolejnymi uwolnionymi. Takie same czynności wykonywała też druga strona. Funkcjonariusze ABW i AW zaplanowali i przeprowadzili całą operację z nadzwyczajnym profesjonalizmem, a sama wymiana przebiegła zgodnie ze wszystkimi wcześniejszymi drobiazgowymi ustaleniami. Krytyczne znaczenie miało także oczywiście utrzymanie tego wielkiego i skomplikowanego przedsięwzięcia w absolutnej tajemnicy. Wszystko poszło perfekcyjnie" - przekazał za pośrednictwem serwisu X Siemoniak.

Kim jest Andrzej Poczobut?

Polsko-białoruski dziennikarz Andrzej Poczobut od pięciu lat przebywał w białoruskim więzieniu. Negocjacje w sprawie jego uwolnienia rozpoczęły się we wrześniu ubiegłego roku. Od lat 90. XX wieku należy do Związku Polaków na Białorusi. Przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, relacjonując sytuację polityczną i społeczną na Białorusi.

Za swoją działalność społeczną i dziennikarską oraz krytykę reżimu Aleksandra Łukaszenki był wielokrotnie zatrzymywany i aresztowany. Po aresztowaniu w 2021 roku władze Białorusi zarzuciły mu podżeganie do nienawiści i rehabilitację nazizmu oraz wzywanie do działań na szkodę Białorusi.

W procesie, który rozpoczął się w styczniu 2023, w lutym został skazany przez sąd w Grodnie na osiem lat więzienia o zaostrzonym rygorze. Andrzej Poczobut stał się symbolem oporu wobec represji ze strony reżimu Aleksandra Łukaszenki i zarazem jednym z najbardziej nagłośnionych przypadków walki o prawa człowieka w regionie.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/x.com/TomaszSiemoniak/mg

Polecane

Wróć do strony głównej