Aniołkowski nie miał sobie równych. Polacy czekali na taki sukces prawie 3 lata
Stanisław Aniołkowski wygrał czwarty etap kolarskiego wyścigu Tour of Turkey. To pierwsze zwycięstwo 29-letniego zawodnika od blisko trzech lat i zarazem największy sukces polskiej męskiej szosy od ponad tysiąca dni.
2026-04-29, 17:47
- Po tajemniczym wirusie ani śladu. Iga Świątek wróciła na kort w Rzymie
- Napisał biografię Lewandowskiego. Teraz zaskakuje. To tam trafi kapitan Polaków?
- Ekstraklasa ogłasza: VAR popełnił błąd. Czerwona kartka dla Legii anulowana
Stanisław Aniołkowski wygrał czwarty etap Tour of Turkey
Stanisław Aniołkowski triumfował na czwartym etapie wyścigu rangi ProSeries Tour of Turkey. Polski kolarz na finiszu 130-kilometrowego odcinka z Marmaris do Fethiye pokonał Fernando Gavirię, Davide Persico oraz Riley'a Pickrella. Środowe zwycięstwo w sprincie to dla 29-latka pierwszy wygrany etap od prawie trzech lat.
Płaski etap zakończył się chaotycznym finiszem, podczas którego żadna z drużyn nie zdołała uformować skutecznego pociągu sprinterskiego. Reprezentant Polski zaatakował z dalszej pozycji i na ostatnich metrach wyprzedził rozpoczynających finisz rywali. Wcześniej w sezonie 2026 kolarz zajmował już wysokie lokaty, kończąc na czwartym miejscu wyścig Ronde Van Brugge oraz na 18. pozycji klasyk Paryż-Roubaix.
Na taki sukces polskie kolarstwo czekało ponad 1000 dni
Środowa wygrana w Turcji to najważniejszy wynik w polskim męskim kolarstwie szosowym od dokładnie 1004 dni. Poprzednim tak cennym osiągnięciem było zwycięstwo Rafała Majki w lipcu 2023 roku. Zawodnik wygrał wówczas trzeci etap wyścigu Tour de Pologne z metą w Kudowie-Zdroju.
Wyścig Dookoła Turcji zaliczany jest obecnie do cyklu ProSeries, stanowiącego bezpośrednie zaplecze najwyższej dywizji World Tour. Organizatorzy imprezy wyznaczyli w tegorocznej edycji wymagającą trasę dla peletonu, na której kolarze zmierzą się jeszcze w sobotę między innymi z 21-kilometrowym podjazdem pod Feslikan.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Interia Sport/mg