Historyczny tytuł Aluronu. Mistrzowskiej fety nie będzie

Siatkarze Aluronu CMC Warta Zawiercie wywalczyli swój pierwszy w historii tytuł mistrza Polski. Fety z tej okazji jednak teraz klub nie planuje. Od wtorku zespół zaczyna przygotowania do Final Four Ligi Mistrzów. 

2026-05-11, 07:44

Historyczny tytuł Aluronu. Mistrzowskiej fety nie będzie
Aluron CMC Warta Zawiercie mistrzem Polski. Foto: PAP/Art Service
Czytaj więcej:

Aluron CMC Warta Zawiercie mistrzem PlusLigi 

Zawiercianie w niedzielę wygrali w Sosnowcu z Bogdanką LUK Lublin piąty mecz finałowy 3:1. - Starałem się nie nakładać zespołowi, sztabowi szkoleniowemu i sobie presji, że kiedyś musimy zdobyć złoto. Co roku, na koniec sezonu mówiłem kibicom, że kiedyś mistrzem Polski będziemy, tylko nie wiem, kiedy. Mistrzostwo miało przyjść wtedy, kiedy będziemy na nie gotowi. I uważam, że teraz byliśmy zdrowi, dobrze przygotowani fizycznie i mentalnie gotowi. Jestem dumny z drużyny – powiedział prezes klubu Kryspin Baran.

Finał Four na horyzoncie

Zespół z Zawiercia ma przed sobą jeszcze Final Four Ligi Mistrzów, który 16-17 maja zostanie rozegrany w Turynie. Ich półfinałowym rywalem będzie turecki Ziraat Bankkart Ankara. Drugą parę tworzą PGE Projekt Warszawa i włoski Sir Sicoma Monini Perugia.

- Dlatego nasze świętowanie ma charakter symboliczny, nie będzie jakiejś imprezy, "baletów”, tylko lampka szampana i chwila wspólnych wspomnień. W poniedziałek dzień wolny, a od wtorku zespół zaczyna treningi i walczymy o Turyn – wyjaśnił.

Zauważył, że zdobycie tytułu stawia Zawiercian w innej roli przed Final Four. - My nic nie musimy. Gdybyśmy dziś przegrali, to moglibyśmy traktować Final Four jako konieczność wygrania czegoś w sezonie. Pojedziemy jako mistrz pokazać swoją klasę. Mamy dużo więcej luzu – podsumował.

Winiarski: mamy pięć dni na przygotowania  

Trener Aluronu CMC Michał Winiarski zaznaczył, że po pierwszym wygranym meczu finałowym jego zawodnicy w pewnym sensie zawiesili sobie już złote medale na szyjach. - A po dwóch kolejnych spotkaniach (przegranych) je zdjęliśmy i zaczęliśmy grać w siatkówkę. Cieszę się, że odwróciliśmy losy play off. Na mistrzostwo pracowała cała czternastka zawodników. Mistrzów poznaje się nie po tym, kiedy grają dobrze, tylko kiedy cierpią. Od wtorku wznawiamy treningi. Teraz mamy pięć dni, by się przygotować do meczu z Turkami - powiedział.

Źródło: PolskieRadio24.pl/ah

Polecane

Wróć do strony głównej