more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: Pogoń - Raków. Ivi Lopez zapewnił gościom cenne zwycięstwo

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2022 22:32
Piłkarze Pogoni Szczecin przegrali u siebie z Rakowem Częstochowa 1:2 (1:0) w rozegranym awansem meczem 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Przegrana może kosztować "Portowców" mistrzostwo Polski, z kolei goście objęli prowadzenie w ligowej tabeli. 
Strzelec decydującej bramki dla Rakowa Ivi Lopez (z prawej) walczy o piłkę z obrońcą Pogoni Konstantinosem Triantafyllopoulosem
Strzelec decydującej bramki dla Rakowa Ivi Lopez (z prawej) walczy o piłkę z obrońcą Pogoni Konstantinosem Triantafyllopoulosem Foto: PAP/Marcin Bielecki

Po wcześniejszej wygranej Lecha Poznań w meczu z Górnikiem Łęczna, obie ekipy liczyły na trzy punkty, by nie stracić dystansu do "Kolejorza" w walce o mistrzostwo Polski. 

Grosicki dał Pogoni prowadzenie 

Początek spotkania był spokojny. Pogoń była częściej przy piłce, choć nie przekładało się to na konkrety pod częstochowską bramką. Trudno za groźną okazję uznać kiepski strzał Wahana Biczachczjana z 13. minuty. Siedem minut później niebezpiecznie było za to pod bramką "Portowców" - Dante Stipica poradził sobie jednak z uderzeniem głową Tomasa Petraska. 

Gospodarze wyszli na prowadzenie w 25. minucie. Biczachczjan dograł na lewą stronę do Kamila Grosickiego. Reprezentant Polski ruszył z piłką, przebiegając kilkadziesiąt metrów. "Grosik" wpadł w pole karne, zwiódł dwóch defensorów Rakowa i uderzył w samo okienko bramki. Vladan Kovacević nie miał szans na interwencję. 

Podopieczni Kosty Runjaicia już trzy minuty później mogli podwyższyć wynik. Tym razem jednak Kovacević obronił uderzenie Grosickiego. Niedługo potem bośniacki golkiper nie miał problemu z obroną strzału głową Michała Kucharczyka. 

Raków w pierwszej połowie był dość bezbarwny i zasłużenie przegrywał. Jak się okazało, po przerwie piłkarze spod Jasnej Góry zagrali dużo lepiej.

Kapitalny gol Gutkovskisa 

Już w 47. minucie kapitalnym uderzeniem wyrównanie gościom zapewnił Vladislavs Gutkovskis.

Łotewski napastnik otrzymał podanie od Milana Rundicia, przyjął piłkę na klatkę piersiową i uderzył z woleja tak, że Stipica nie miał szans!

Remis nie satysfakcjonował żadnej z drużyn. Kovacević musiał wykazać się klasą w 53. minucie, broniąc strzał głową Kucharczyka. Dobijał Jean Carlos, lecz trafił tylko w boczną siatkę. Dziesięć minut później z dystansu próbował Biczachczjan - bez powodzenia. 

Ataki Rakowa napędzał natomiast Ivi Lopez. W 77. minucie strzał Hiszpana obronił jeszcze Stipica, ale minutę później Chorwat skapitulował.

Ivi Lopez bohaterem 

Lopez dostał podanie na wolne pole, wbiegł w pole karne, po czym minął Zecha. Następnie lider częstochowskiej drużyny kopnął piłkę w górny róg bramki gospodarzy. 

Pogoń ruszyła do ataków - porażka mogła bowiem ograniczyć szanse "Portowców" na upragnione mistrzostwo Polski. Na bramkę gości uderzał Kamil Drygas, lecz zbyt lekko, by zaskoczyć Kovacevicia. 

Piłkę na wagę remisu już w doliczonym czasie gry miał Mariusz Malec, jednak fatalnie spudłował. 

Podopieczni Marka Papszuna dowieźli wynik do końca i zrównali się punktowo z Lechem Poznań i objęli prowadzenie w tabeli. Obie ekipy zagrają też 2 maja w finale Pucharu Polski.

"Portowcy" mają natomiast stratę trzech punktów do rywali w walce o mistrzowski tytuł i na kolejne wpadki nie mogą już sobie pozwolić. 

Mecz awansem z 31. kolejki: Pogoń Szczecin - Raków Częstochowa 1:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Kamil Grosicki (25), 1:1 Vladislavs Gutkovskis (47), 1:2 Ivi Lopez (78).

Żółta kartka - Pogoń Szczecin: Maciej Żurawski. Raków Częstochowa: Szymon Czyż, Deian Sorescu, Ben Lederman.

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów: 9 076.

Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Benedikt Zech (85. Piotr Parzyszek), Kostas Triantafyllopoulos, Mariusz Malec, Luis Mata (60. Luka Zahović) - Jean Carlos Silva, Damian Dąbrowski (85. Kacper Kostorz), Maciej Żurawski (60. Mateusz Łęgowski), Wahan Biczachczjan (67. Kamil Drygas), Kamil Grosicki - Michał Kucharczyk.

Raków Częstochowa: Vladan Kovacevic - Deian Sorescu, Fran Tudor, Tomas Petrasek - Milan Rundic, Mateusz Wdowiak (73. Marcin Cebula), Szymon Czyż (46. Ben Lederman), Giannis Papanikolaou, Fabio Sturgeon (46. Wiktor Długosz), Sebastian Musiolik (46. Vladislavs Gutkovskis) - Ivi Lopez (90. Jakub Arak). 

Wyniki meczów 31. kolejki rozegranych awansem i tabela ekstraklasy piłkarskiej:

Pogoń Szczecin - Raków Częstochowa 1:2 (1:0)
Lech Poznań - Górnik Łęczna 3:0 (3:0)

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)
1. Raków Częstochowa 30 18 8 4 54-27 62 +27
2. Lech Poznań 30 18 8 4 58-20 62 +38
3. Pogoń Szczecin 30 17 8 5 57-27 59 +30
4. Lechia Gdańsk 29 14 7 8 45-32 49 +13
5. Piast Gliwice 29 12 8 9 37-31 44 +6
6. Radomiak Radom 29 10 13 6 36-30 43 +6
7. Wisła Płock 29 13 3 13 41-41 42
8. Cracovia Kraków 29 10 8 11 35-38 38 -3
9. Górnik Zabrze 29 10 7 12 40-43 37 -3
10. Legia Warszawa 29 11 3 15 34-38 36 -4
11. Warta Poznań 29 9 9 11 28-31 36 -3
12. Jagiellonia Białystok 29 8 10 11 34-45 34 -11
13. PGE FKS Stal Mielec 29 8 9 12 33-41 33 -8
14. Śląsk Wrocław 29 7 11 11 36-41 32 -5
15. KGHM Zagłębie Lubin 29 9 4 16 31-50 31 -19
16. Wisła Kraków 29 7 8 14 32-45 29 -13
17. Górnik Łęczna 30 6 9 15 25-52 27 -27
18. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 29 5 9 15 28-52 24 -24
W przypadku równej liczby punktów o kolejności w końcowej tabeli decydują bezpośrednie mecze

Czytaj także:

/empe 

Zobacz także

Zobacz także