Ukraina: znowu fiasko rozmów gazowych
Wznowione i szybko zakończone. Ukraińsko-rosyjskie rozmowy w Kijowie bez powodzenia.
2014-06-16, 00:03
W niedzielnych negocjacjach, które miały zakończyć impas pomiędzy Rosja a Moskwą, uczestniczyli unijny komisarz do spraw energii Guenther Oettinger, premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk oraz szef rosyjskiego giganta energetycznego Gazprom - Aleksiej Miller.
Również sobotnie kilkugodzinne spotkanie w Kijowie nie przyniosło rezultatów. Celem rozmów jest rozwiązanie sporu Moskwy z Kijowem, dotyczącego ceny gazu ziemnego dla Ukrainy. Rosjanie wstępnie zgadzają się obniżyć obecną cenę paliwa, ale Ukraińcy chcą całkowicie nowej formuły obliczania ceny. Wychodzą z założenia, że zniżka może być narzędziem szantażu w stosunku do nowych władz w Kijowie i może zostać cofnięta w każdym momencie.
Jednocześnie Gazprom domaga się zapłaty do wtorku kolejnej transzy ukraińskiego zadłużenia, w wysokości prawie 2 miliardów dolarów. Jeśli pieniądze nie wpłyną na konto, to firma przejdzie na system przedpłat, co w praktyce będzie oznaczało przerwanie dostaw gazu na Ukrainę. Kijów ma jednak duże zapasy paliwa, dlatego taki krok Moskwy może oznaczać przede wszystkim kłopoty dla niektórych odbiorców w Unii Europejskiej.
Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>
REKLAMA
IAR/iz
REKLAMA