Czy pakiety zdrowotne uleczą polską służbę zdrowia?
Polska ma jeden z najniższych wskaźników wydatków na ochronę zdrowia w krajach europejskich. W 2014 r. wynosiły one 1440 dolarów na mieszkańca. W zamożnej Norwegii – prawie 5 tys. dolarów, na Węgrzech 1600 dolarów, w Czechach – 1900 dol.
2014-12-09, 22:37
Posłuchaj
Jednoczenie Polska ma jeden z najwyższych w Unii Europejskiej tzw. współczynników współpłacenia, czyli wydatków ponoszonych bezpośrednio z naszych kieszeni na ochronę zdrowia.
Jakub Szulc, ekspert EY wylicza, że ok. 70 proc. środków wydawanych na ochronę zdrowia stanowią środki publiczne, 30 procent to pieniądze wydawane z naszych kieszeni.
Budżet NFZ na 2015 r. to ok. 70 mld zł, o ok. 2,3 mld większy niż w 2014 r. Według ekspertów to cały czas za mało.
Aby zmienić ten stan rzeczy należałoby zwiększyć składkę zdrowotną – uważa ekspert EY. Obecna składka zdrowotna stanowi 9 proc. dochodów osobistych.
REKLAMA
– Jej podniesienie nie byłoby jednak w 100 procentach efektywne – mówi Szulc. Do tego potrzeba rozwiązań dotyczących zarządzania polską służbą zdrowia.
Tymczasem od 1 stycznia 2015 r. rząd wprowadza dwa nowe rozwiązania – pakiet onkologiczny i kolejkowy. W ich skuteczność wątpi Romuald Krajewski, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Jak twierdzi, oba rozwiązania są niedopracowane, a ich wprowadzenie nie poprawi sytuacji pacjentów.
– Obecnie w ośrodkach onkologicznych są olbrzymie kolejki i ta sytuacja może się pogłębić – mówi Krajewski.
Elżbieta Mamos
REKLAMA
REKLAMA