Wyrzucamy co trzecie euro do kosza. Ile kosztuje nas marnotrawstwo?

Światowa gospodarka traci obecnie 25,4 bln euro rocznie z powodu marnowania zasobów. Odpowiedzią na to mogłaby być gospodarka obiegu zamkniętego. 

2026-05-08, 07:00

Wyrzucamy co trzecie euro do kosza. Ile kosztuje nas marnotrawstwo?
Wysypisko śmieci (zdjęcie ilustracyjne). Foto: Deposit/East News

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • 25,4 bln euro rocznie traci światowa gospodarka z powodu marnowania zasobów. To 31% światowego PKB
  • Traconą wartość można byłoby odzyskać stosując gospodarkę obiegu zamkniętego, twierdzą analitycy Circle Economy i Deloitte
  • Światowa gospodarka opiera się w 93,1% na surowcach pierwotnych, a tylko w 6,9% na obiegu zamkniętym

Brak odzyskiwania surowców i naprawiania rzeczy kosztuje biliony euro

Światowa gospodarka traci rocznie 25,4 bln euro z powodu marnotrawstwa zasobów w modelu liniowym - wynika z raportu Circle Economy i Deloitte. Według autorów w ten sposób tracone jest 31% światowego PKB. Odpowiedzią na to ma być gospodarka cyrkularna.

Jak wskazano w raporcie, liniowy model gospodarczy, oparty na schemacie wyrzucania wyprodukowanych już zasobów ("weź – wyprodukuj – zużyj – wyrzuć" od angielskiego "take, make, waste"), generuje straty na każdym etapie łańcucha wartości. Podkreślono, że 31% światowego Produktu Krajowego Brutto - traconego w modelu liniowym - można byłoby odzyskać, stosując gospodarkę obiegu zamkniętego.

"Oznacza to, że na każde 3 euro wytworzonej wartości, 1 euro zostaje utracone z powodu marnotrawstwa zasobów. Gospodarka obiegu zamkniętego pozwala zatrzymać ten kapitał dzięki inteligentnemu zarządzaniu materiałami, energią i cyklem życia produktów" - podkreślono w opracowaniu z badania.

W raporcie zwrócono uwagę, że łączna masa zasobów materialnych wytworzonych przez człowieka przewyższa już wagę wszystkich organizmów żywych na Ziemi. Tak duża ilość wyprodukowanych materiałów w połączeniu z brakiem odzyskiwania ich, wywiera na naturę wpływ przekraczający jej zdolności do regeneracji. Przekazano też, że gospodarka nadal w 93,1% opiera się na surowcach pierwotnych, a globalny wskaźnik cyrkularności - czyli obiegu zamkniętego surowca - wynosi 6,9%.

🔄 Domowy obieg zamknięty

Przejście na GOZ to nie tylko teoria. To realna strategia finansowa, która pozwala zabetonować płynność Twojego domowego budżetu.
🛠️

1. Zasada 'Repair first'

Zanim kupisz nowe AGD, sprawdź lokalny serwis. Naprawa to zazwyczaj ułamek ceny nowego urządzenia.

Koszt: ~25% ceny nowego
💎

2. Jakość, nie ilość

Wybieraj ubrania z lnu czy wełny. Wytrzymają 5 razy dłużej niż syntetyczne zamienniki z sieciówek.

Trwałość: 5x większa
🤝

3. Sharing Economy

Narzędzia używane okazjonalnie (wiertarka, drabina) wypożyczaj lub dziel z sąsiadami zamiast kupować na własność.

Oszczędność miejsca i pieniędzy
♻️

4. Segregacja to zysk

Prawidłowo oddane odpady to surowiec, który realnie obniża koszty produkcji nowych opakowań w skali kraju.

Efekt skali dla gospodarki
🍎

5. Zero Waste w kuchni

Planowanie zakupów z listą i wykorzystywanie resztek to najskuteczniejsza metoda walki z drożyzną. Statystyki pokazują, że marnowanie żywności to najczęstszy powód "dziury" w domowym portfelu.

Roczna premia za planowanie ~ 3 000 zł Tyle statystycznie traci rocznie polska rodzina na wyrzucaniu żywności.

Gospodarka obiegu zamkniętego to "imperatyw ekonomiczny"

Cytowana w opracowaniu Joanna Leoniewska-Gogola z zespołu Circular Economy i firmy Deloitte zauważyła, że od 1970 r. zużycie materiałów na świecie potroiło się, a ich wydobycie i przetwarzanie odpowiada dziś za ponad połowę globalnych emisji gazów cieplarnianych oraz większość spadku różnorodności biologicznej. Jednocześnie jednak od dekady nie rośnie globalna produktywność zasobów, czyli to, ile PKB ludzkość jest w stanie wytworzyć z jednej tony materiału.

"To wyraźny sygnał, że model liniowy przestał być rentowny w długim terminie. W takich warunkach transformacja cyrkularna powinna stanowić imperatyw ekonomiczny warunkujący przyszłą marżowość" - zaznaczyła Leoniewska-Gogola.

Z wyliczeń przedstawionych przez Circle Economy i Deloitte wynika, że systemowa nieefektywność w zarządzaniu materiałami generuje stratę ok. 6,2 bln euro, a przez brak wyceny negatywnego wpływu na otoczenie – w tym emisji CO2 i zanieczyszczeń – z gospodarki odpływa kolejne 7,5 bln euro wartości. Na 6,5 bln euro wyliczono z kolei wpływ przedwczesnego starzenia się aktywów, czyli zbyt szybkiego wycofywania z użytku sprawnych technicznie urządzeń, maszyn lub pojazdów. Przyspieszone niszczenie budynków i infrastruktury wynikające z ich niedostatecznej konserwacji powoduje z kolei stratę w wysokości 5,2 bln euro. 

Szybka moda i planowane postarzanie produktów głównym źródłem strat

Autorzy raportu wyliczyli również, że szacowana wartość możliwa do odzyskania przez sprzedaż, ponowne wykorzystanie lub recykling po zakończeniu użytkowania wynosi 10 bln euro rocznie. Chodzi tu m.in. o zjawisko fast fashion (szybko zmieniającej się mody), wymiany urządzeń, mimo że są w pełni sprawne technicznie oraz tzw. planowanego postarzania produktów.

Drugim obszarem są nieefektywności energetyczne, które odpowiadają za straty rzędu 8,7 bln euro rocznie.

"Około dwie trzecie energii pierwotnej ulega rozproszeniu w procesach przetwarzania i przesyłu. Ta ogromna wartość bezpowrotnie ucieka z gospodarki, głównie w formie ciepła odpadowego powstającego podczas spalania paliw kopalnych oraz w wyniku niedostatecznej izolacji budynków" - zaznaczono w publikacji.

Na mniejsze kwoty wyceniono przyspieszone zużycie infrastruktury i maszyn (5,2 bln euro), straty w procesach produkcyjnych (904 mld euro) oraz marnotrawstwo żywności (651 mld euro).

Julia Patorska z Deloitte zwróciła uwagę, że Polska należy do najbardziej materiało- i energochłonnych gospodarek w Unii Europejskiej. Zwróciła uwagę, że przemysł wytwórczy, budownictwo i sektor energetyczny odpowiadają za znaczną część PKB, i są silnie uzależnione od surowców pierwotnych.

"Zaostrzające się wymogi prawne (...) wymuszają zmiany w modelach operacyjnych. Firmy, które ich nie wdrożą, mogą tracić dostęp do rynków zbytu i finansowania" - przekonuje Patorska. 

Czytaj także: 

Źródło: PAP/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej