Sprzedaż detaliczna w kwietniu na plusie. Paliwa droższe, żywność i odzież pod kreską

GUS zaprezentował najnowsze dane dotyczące sprzedaży detalicznej. W kwietniu 2026 roku odnotowano umiarkowany wzrost o 1,3% w ujęciu rocznym. Eksperci zwracają jednak uwagę na wyraźne spowolnienie dynamiki, na co kluczowy wpływ miał tegoroczny kalendarz i wcześniejszy termin Świąt Wielkanocnych.

2026-05-25, 11:11

Sprzedaż detaliczna w kwietniu na plusie. Paliwa droższe, żywność i odzież pod kreską
Pylon z cenami paliw. Foto: Oliwia Domanska/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosła w kwietniu o 1,3% rok do roku, jednak w porównaniu do marca spadła o 0,8%.
  • Absolutnym liderem wzrostów okazały się paliwa (wzrost o 25,6%), podczas gdy sprzedaż żywności odnotowała spadek o 5,8%.
  • Lekko skurczył się udział e-commerce w ogólnym handlu – zakupy przez Internet stanowiły w kwietniu 8,6% całej sprzedaży.

Jak wynika z opublikowanego raportu Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), sprzedaż detaliczna w cenach stałych w kwietniu 2026 roku była o 1,3% wyższa niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku. Wynik ten wskazuje na hamowanie konsumpcji, zwłaszcza jeśli porównamy go z kwietniem 2025 r., kiedy to odnotowano mocny wzrost na poziomie 7,6%.

Z kolei w ujęciu miesięcznym (w stosunku do marca bieżącego roku) konsumenci kupili w sklepach o 0,8% mniej towarów. Skąd to spowolnienie? Według analityków GUS, niższy wzrost sprzedaży r/r wynikał w dużej mierze z wcześniejszej daty Świąt Wielkanocnych, co przełożyło się na mniejszą liczbę dni handlowych (w tym tylko jedną niedzielę handlową) w porównaniu do kwietnia 2025 roku. W szerszym ujęciu, obejmującym okres od stycznia do kwietnia 2026 r., sprzedaż utrzymała jednak stabilny wzrost rzędu 3,4% w skali roku.

Paliwa i kosmetyki ciągną rynek w górę, żywność wyraźnie słabnie

Szczegółowe dane pokazują ogromne zróżnicowanie pomiędzy poszczególnymi branżami. Zdecydowanie największy powód do zadowolenia mają podmioty handlujące paliwami stałymi, ciekłymi i gazowymi – w tej kategorii sprzedaż poszybowała w górę aż o 25,6% w ujęciu rocznym. Wyraźne i solidne wzrosty odnotowano również w segmencie farmaceutyków, kosmetyków i sprzętu ortopedycznego (wzrost o 9,1%). Minimalnie na plusie znalazła się także sprzedaż mebli, sprzętu RTV i AGD (1,0%) oraz pojazdów samochodowych i części (0,8%).

Z drugiej strony, w grupie o najwyższym znaczeniu dla całego wskaźnika ogółem, czyli w kategorii "żywność, napoje i wyroby tytoniowe", nastąpił zauważalny spadek o 5,8%. Polacy mniej chętnie kupowali także tekstylia, odzież i obuwie, gdzie wolumen sprzedaży zmniejszył się r/r o 9,5%, a także prasę i książki (spadek o 5,9%).

Niewielki regres w polskim e-commerce

Kwietniowe dane rzucają również światło na kondycję polskiego handlu internetowego. Mimo że ogólna wartość sprzedaży detalicznej przez Internet w cenach bieżących była o symboliczne 0,5% wyższa niż przed rokiem, to udział sprzedaży online w handlu ogółem nieznacznie się zmniejszył – spadając z poziomu 8,8 proc. do 8,6%.

W sieci zauważalnie słabiej radziła sobie kategoria odzieżowa – spadek udziału e-commerce z 25,4% do 24,4%. Internet zyskuje jednak na znaczeniu przy zakupie domowego wyposażenia – w grupie "meble, RTV, AGD" udział sprzedaży online wzrósł z 17,3% aż do 20,2% Nieco wyższy odsetek zakupów przez sieć zanotowano także w przypadku prasy i książek (wzrost z 19,5% do 20,4%).

Warto przypomnieć, że zaprezentowane statystyki GUS opierają się na danych spływających od przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób.

Źródło: GUS/Michał Tomaszkiewicz

Polecane

Wróć do strony głównej