Spóźnili się na samolot. Gonili go po płycie lotniska
Aresztem i grzywną w wysokości ponad 2300 euro ukarano na Malcie dwoje młodych Włochów, którzy spóźniwszy się na samolot do swojego kraju zaczęli go gonić, gdy kołował tuż przed startem na płycie lotniska.
2015-06-19, 10:16
Włoskie media podkreślają, że choć trudno w to uwierzyć, to 23-latka i jej o 3 lata starszy przyjaciel uznali, że pilot Boeinga 737, jak kierowca autobusu, zatrzyma się, gdy będą biec za nim i machać rękami, i wpuści ich na pokład.
Para utknęła w korku w drodze na lotnisko w Valletcie, stolicy wyspy. Oboje zdążyli jeszcze załatwić formalności przy stanowisku odpraw, ale spóźnieni wpadli do hali odlotów. Sforsowali drzwi awaryjne i łamiąc wszelkie przepisy dostali się na płytę lotniska, gdzie ruszyli w pościg za kołującą już maszyną.
Według maltańskiego dziennika, cytowanego we Włoszech, robili wszystko, by załoga samolotu przygotowującego się do startu ich zauważyła. Machali desperacko rękami, krzyczeli; zupełnie jak na przystanku, z którego odjechał miejski autobus.
Boeing nie zatrzymał się jednak. Włochów zatrzymała natomiast ochrona lotniska. Po nocy spędzonej w areszcie stanęli od razu przed sądem. Brawurę i chęć powrotu do domu za wszelką cenę młoda Włoszka tłumaczyła tym, że był to dzień jej urodzin i chcieli oboje spędzić go z czekająca na nich rodziną. Otrzymali grzywnę w wysokości 2329 euro, co - jak się zauważa - jest wyjątkowo niską karą, bo za ten "wyczyn" groziło im do 2 lat więzienia.5f10b709-ca8d-46cd-9960-a5907ef6aefc.file83b74965-ce69-4821-a3ff-54824650a354.file
REKLAMA
mr
REKLAMA