Rosja zamyka granice dla polskich przetworów rybnych
Od 30 września Moskwa zakazuje wwozu do Rosji przetworów rybnych z Polski. Embargo będzie obowiązywać do czasu, aż polskie firmy zgodzą się wpuścić rosyjskich inspektorów.
2015-09-29, 21:40
Posłuchaj
Decyzję o czasowym wstrzymaniu importu, w tym konserw, podjęła Federalna Agencja Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego.
Inspektorzy Rossielhoznadzoru oświadczyli, że mają trudności z wyegzekwowaniem od polskich przedsiębiorców zgody na przeprowadzenie kontroli jakości. Planowali takie działania od 26 października do 6 listopada, ale już 25 września dostali odpowiedź od polskich firm, że nie zostaną wpuszczeni.
W związku z tym, powołując się na przepisy obowiązujące w Rosji i innych krajach Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, postanowili od 30 września zamknąć granice dla produkcji rybnej z naszego kraju.
Niezależni komentatorzy zwracają uwagę, że kolejny raz embargo na towary z Polski zbiega się z okresem napięć w stosunkach Moskwy z Warszawą. W ich opinii, Rosja zbyt często wykorzystuje ten mechanizm odwetu na krajach, z którymi popadła w konflikt dyplomatyczny, przez co staje się coraz mniej wiarygodna na międzynarodowej arenie.
REKLAMA
KRYZYS NA UKRAINIE: SERWIS SPECJALNY >>>
Największe restrykcje Moskwa nałożyła na polskie, ale i unijne produkty w odpowiedzi na sankcje UE po rosyjskiej agresji na Krym. Kreml zakazał wwozu m.in. warzyw i owoców a także wieprzowiny i jej przetworów.
W przypadku Polski mogło to być blisko 80 proc. eksportu rolno-spożywczego do Rosji.
IAR/iz
REKLAMA
REKLAMA