USA: niechcący złamał cioci nadgarstek. Chciała odszkodowania
Taka historia może się zdarzyć tylko w USA. Amerykanka z Nowego Jorku pozwała swojego siostrzeńca, który w przypływie radości złamał jej nadgarstek. Ciotka zażądała od członka swojej rodziny 127 tysięcy dolarów odszkodowania.
2015-10-14, 08:03
Posłuchaj
Do zdarzenia doszło przed czterema laty. Jennifer Connell urządziła wówczas swojemu nastoletniemu siostrzeńcowi przyjęcie urodzinowe. Chłopak w przypływie radości podczas powitania skoczył w ramiona ciotki co spowodowało jej upadek i złamanie nadgarstka. Podkreślała ona, że skutki tego obrażenia odczuwa do dziś i pomimo tego, że jej siostrzeniec jest dla niej bardzo ciepły i kochany to kontuzja ta była na tyl uciążliwa, że wystąpiła o odszkodowanie w wysokości 127 tysięcy dolarów.
Według amerykańskiego prawa taki pozew jest jak najbardziej zasadny. Ława przysięgłych nad wyrokiem obradowała dwadzieścia minut. Co prawda współczuła poszkodowanej w nieszczęśliwym wypadku Jennifer Connell, ale uznała, że dzieciom trzeba poświęcić szczególną uwagę, tym bardziej gdy ze względu na swój wiek nie są one w stanie ocenić powagi sytuacji.
Amerykański wymiar sprawiedliwości nie przyznał w tym przypadku żadnego odszkodowania.
IAR,kh
REKLAMA
REKLAMA