Świat w Południe: Terroryzm zmieni Szwecję?

Po zamachach w Paryżu terroryści nie dają o sobie zapomnieć. W piątek zaatakowano hotel w Mali, a dzień wcześniej Szwedzi zatrzymali 25-latka podejrzewanego o terroryzm. Wcześniej, ze względu na dużą liczbę migrantów przedostających się do kraju, władze w Sztokholmie zdecydowały się na przywrócenie kontroli granicznych.

2015-11-20, 14:00

Świat w Południe: Terroryzm zmieni Szwecję?
Patrole szwedzkiej policji w miejscowości Boliden.Foto: PAP/EPA/ROBERT GRANSTROM/TT

Posłuchaj

20.11.15 Marcin Fronia: „Szwecji nie ma miejsca na nacjonalizm i ksenofobię”.
+
Dodaj do playlisty

Obecnie szwedzkie służby przesłuchują Mutara Majida. Według tamtejszego dziennika „Expressen”, zatrzymany 25-latek pochodzącym z Iraku bojownikiem Państwa Islamskiego. Mimo zatrzymania, stopień zagrożenia terrorystycznego w Szwecji nie został obniżony i pozostaje na poziomie czwartym, w pięciostopniowej skali.

Jak oceniał w Polskim Radiu 24 Marcin Fronia, ekspert fundacji Norden Centrum, ostatnie wydarzenia nie dorowadzą do zmian w szwedzkiej polityce migracyjnej. – W Szwecji nie ma miejsca na nacjonalizm i ksenofobię. To jest otwarty kraj i taki pozostanie. Jedyne, co władze robią, to w większym stopniu kontrolują osoby, które wpuszczają do państwa – mówił gość Polskiego Radia 24.

– Szwecja nadal przyjmuje najwięcej osób objętych konfliktem. W tym roku to może być około 190 tysięcy ludzi. Sztokholm wykonał w tym zakresie 200 procent planu na ten rok – wskazywał Marcin Fronia.

Więcej w całej rozmowie.

Gospodarzem programu była Agata Kasprolewicz.

Polskie Radio 24/mp

Polecane

Wróć do strony głównej