Strajk! Demonstranci rzucają kamieniami i petardami
Pod budynkiem parlamentu w Atenach grecka policja starła się z demonstrantami protestującymi przeciwko rządowemu planowi oszczędnościowemu.
2010-03-11, 13:53
Posłuchaj
W demonstracjach w stolicy Grecji uczestniczy ponad 50 tysięcy osób. Policjanci użyli wobec protestujących gazu łzawiącego po tym, jak młodzi uczestnicy demonstracji obrzucili funkcjonariuszy kamieniami i petardami. Do starć doszło w pobliżu gmachu ateńskiej politechniki - w kilkudziesięciu sklepach i restauracjach stłuczono szyby.
Protestujący sprzeciwiają się zaakceptowanym właśnie planom zamrożenia płac w budżetówce i podniesienia wieku emerytalnego. Rząd zdecydował się na taki krok, by ratować upadającą gospodarkę. Pracownicy twierdzą jednak, że są oni ofiarami nieudolności kolejnych ekip rządzących.
"Rząd przyszedł i po prostu wziął pieniądze z naszych kieszeni. Dlaczego to zrobili? To przecież ci, którzy wcześniej zabrali pieniądze gospodarce, powinni je teraz oddać" - mówi jedna z uczestniczek protestu Chrisouna Kiriksidou. "Jedyną odpowiedzią na takie posunięcia jest wyjście na ulice. My czyścimy codziennie ulice. Możemy tego nie robić i to będzie naszym argumentem, by oni zaprzestali takich drastycznych posunięć" - dodaje Alex Davilis.
REKLAMA
Ambasada nie otrzymała zgłoszeń od Polaków
Polska ambasada w Atenach przestrzega, że z powodu strajku budżetówki nieczynne jest lotnisko w stolicy Grecji. Nie funkcjonuje także transport publiczny, szkoły i urzędy.
Radca do spraw politycznych Ambasady Polski w Atenach Andrzej Jankowski powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że na razie placówka nie otrzymała żadnych zgłoszeń od Polaków w związku ze strajkiem.
REKLAMA
Dług Grecji przekracza w tej chwili 300 miliardów euro. Deficyt budżetowy w ubiegłym roku był znacznie wyższy niż poziom dozwolony w strefie euro. Rząd oskarża zagranicznych spekulantów o wywołanie kryzysu finansowego w kraju.
Protesty związkowców przetaczają się przez Grecję od początku lutego.
kg,Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Wojciech Cegielski
REKLAMA