Agatha zabiła już ponad 100 osób

2010-05-31, 06:55

Agatha zabiła już ponad 100 osób

Do co najmniej 103 wzrosła liczba osób, które zginęły w Gwatemali, Hondurasie i Salwadorze wskutek szalejącej od soboty burzy tropikalnej Agatha - podały w niedzielę lokalne władze.

Agatha, charakteryzująca się wiatrem o prędkości około 75 km/h, jest pierwszą nazwaną burzą tropikalną tegorocznego sezonu huraganowego.

Poprzedni bilans mówił o co najmniej 83 zabitych. Najwięcej ofiar śmiertelnych spowodowała w Gwatemali. Wskutek wywołanych ulewnymi opadami deszczu lawin błotnych i powodzi zginęły tam do niedzieli 82 osoby; 53 osoby uznano za zaginione, a około 112 tysięcy ludzi ewakuowano.

W sąsiadującym z Gwatemalą Salwadorze, gdzie odnotowano 140 lawin błotnych, żywioł pochłonął 13 ofiar. W Hondurasie z powodu złej pogody zginęło 8 osób. Wskutek powodzi i lawin błotnych zniszczeniu uległo 505 domów; ewakuowano ponad 2 tysiące osób.

Wszystkie dotknięte burzą tropikalną państwa Ameryki Środkowej ogłosiły stan wyjątkowy, aby usprawnić akcję ratunkową.

W niektórych regionach Gwatemali od soboty spadł metr deszczu - powiadomił tamtejszy prezydent Alvaro Colom. Tymczasem Amerykańskie Centrum Huraganowe w Miami ostrzegło, że słabnąca już Agatha przyniesie jeszcze około 25-50 cm deszczu w południowo-wschodnim Meksyku, Gwatemali i Salwadorze, zwiększając zagrożenie powodziowe.

W ostatnim z tych krajów wezbrana rzeka Acelhuate już grozi zalaniem stołecznego San Salvadoru. Z kolei w Gwatemali zagrożenie powodziowe wzrosło z powodu erupcji wulkanu Pacaya, 40 km na południe od stolicy. Wyrzucany przez niego pył może bowiem zatykać systemy kanalizacyjne.

rr, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Polecane

Wróć do strony głównej